Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 897        SUBSKRYBUJE: 6953
Tematy, które interesują czytelników:  Umowa na czas określony, Mobbing i dyskryminacja, Umowa zlecenie, Mobbing, Przerwa w pracy

Spóźnienie a warunki atmosferyczne

Spóźnienie a warunki atmosferyczne

Któremu z pracowników przynajmniej raz nie zdarzyło się spóźnić do pracy? Jeżeli przyczyną były warunki atmosferyczne, to można liczyć, że szef nieobecność usprawiedliwi. Kiedy jednak przełożony nie musi usprawiedliwić Twojego spóźnienia?

Usprawiedliwianie nieobecności w pracy jest uregulowane w prawie. Mowa tu o Rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 roku w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielenia pracownikom zwolnień od pracy. Zgodnie z tym § 1 wyżej przywołanego dokumentu: ?Przyczynami usprawiedliwiającymi nieobecność pracownika w pracy są zdarzenia i okoliczności określone przepisami prawa pracy, które uniemożliwiają stawienie się pracownika do pracy i jej świadczenie, a także inne przypadki niemożności wykonywania pracy wskazane przez pracownika i uznane przez pracodawcę za usprawiedliwiające nieobecność w pracy?. Z tego przepisu jasno wynika, że ustawodawca nie wymienia bezpośrednio złych warunków atmosferycznych, jako powodu spóźnienia, niemniej jednak umożliwia usprawiedliwienie nimi takiej nieobecności.

Sytuacja niezależna od pracownika

W przypadku złych warunków atmosferycznych, które uniemożliwiły pracownikowi dotarcie do pracy mowa o sytuacji, która jest niezależna od samego zatrudnionego. Mogą być to zarówno opóźnienia pociągów spowodowane złą sytuacją na torach, jak również niespodziewany atak zimy, który spowodował korki. W takim przypadku też pracodawca powinien bez problemu usprawiedliwić spóźnienie pracownika. Z drugiej strony trzeba jednocześnie dopowiedzieć, że gdy mowa o usprawiedliwianiu innych sytuacji, to kwestia ta zależy wyłącznie od podmiotu zatrudniającego. Inaczej mówiąc, po przedstawieniu wytłumaczenia, pracodawca może, ale nie musi usprawiedliwić spóźnienia. Jeżeli to zrobi, to jest to wyłącznie jego dobra wola.

Powiadomić pracodawcę

Z punktu widzenia przepisów niezwykle ważne jest, aby pracownik jak najszybciej powiadomił pracodawcę o możliwym spóźnieniu. Dotyczy to też sytuacji, w których zatrudniony wie wcześniej, że nie będzie w stanie przybyć na czas do pracy. Zgodnie z § 2 wyżej przywołanego Rozporządzenia: ?Pracownik powinien uprzedzić pracodawcę o przyczynie i przewidywanym okresie nieobecności w pracy, jeżeli przyczyna tej nieobecności jest z góry wiadoma lub możliwa do przewidzenia?. Z drugiej strony, niepowiadomienie pracodawcy, w niektórych przypadkach, może być usprawiedliwione. Mowa tu choćby o braku posiadania telefonu komórkowego, za pomocą którego zatrudniony mógłby skontaktować się ze swoim pracodawcą.

To Cię powinno też zainteresować: Spóźnienie? Twoja wypłata może być niższa

Odpracujesz czy dostaniesz mniej?

Pracownikowi, który spóźnił się do pracy nawet z powodu złych warunków atmosferycznych, nie należy się wynagrodzenie. Przepisy prawa pracy ? choć jest to nieobecność, której pracownik nie mógł przewidzieć ? nie przewidują ani nie gwarantują zatrudnionemu wynagrodzenia. Z drugiej jednak strony, pracodawca i pracownik teoretycznie mogą umówić się na odpracowanie zatrudnionego czasu jego spóźnienia. Dlaczego teoretycznie? Gdyż przez takie odpracowanie nie jest do końca zgodne z obowiązującymi przepisami. Pracodawca powinien mieć tu na uwadze, że zatrudniony powinien złożyć wniosek o odpracowanie swojej nieobecności. W przypadku złych warunków atmosferycznych nie jest możliwe jednak przewidzenie nieobecności, zatem i jej odrobienie nie powinno mieć miejsca. W praktyce jednak często taka umowa pomiędzy podmiotami ma miejsce.

Pracodawca mówi ?nie?

Nie zawsze pracodawca musi usprawiedliwić nieobecność lub spóźnienie swojego pracownika. W takich przypadkach trzeba pamiętać, że zatrudniony musi też liczyć się z poważnymi konsekwencjami. O czym mowa? Przede wszystkim podmiot zatrudniający może nałożyć na swojego pracownika karę upomnienia lub nagany. Dodatkowo pracownik może ponieść konsekwencje płacowe ? dla przykładu szef obniża wysokość miesięcznej premii (ale tylko wówczas, gdy pozwalają na to przepisy płacowe). Z drugiej strony trzeba podkreślić, że o ile pojedyncze spóźnienie nie może być podstawą do wypowiedzenia umowy, o tyle notoryczne i owszem.

Co w przypadku gdy pracownik notorycznie spóźnia się do pracy? Sprawdź: Spóźnienia? Uważaj, Twoja pensja może być niższa.

Zobacz inne porady dla pracowników

Komentarze do wpisu

(brak komentarzy)
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.