Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 897        SUBSKRYBUJE: 6953
Tematy, które interesują czytelników:  Pół etatu, Urlop, Oferta pracy

Skradzione minuty, czyli o spóźnialskich, "chorych" i palaczach

Skradzione minuty, czyli o spóźnialskich, "chorych" i palaczach

Nie każda firma prowadzi statystyki, ale wiadomo, że zarówno osoby, które notorycznie spóźniają się do pracy, jak i te, które lubią wyjść na papierosa w ciągu dnia generują potężne straty dla firmy. Na zachodzie coraz więcej przedsiębiorstw, aby minimalizować koszty, straszy karami lub kusi dodatkowymi pieniędzmi. Z jakim skutkiem?

W naszym kraju informacje o tym, przez ile dni pracownicy byli w pracy nieobecni zbiera głównie Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Dzieje się tak dlatego, że wypłaca on świadczenia chorobowe. Prezentowane dane odbiegają jednak od tych, które publikowane są przez inne kraje. Okazuje się, że polscy pracownicy wciąż przebywają na zwolnieniach dłużej. Tylko w pierwszym półroczu 2013 roku przeciętna długość absencji chorobowej, która przypadała na jednego statystycznego pracownika wynosiła nieco ponad 24 dni. Z punktu widzenia pracodawców taki stan rzeczy to potężne straty ? zwłaszcza gdy doda się do tego ewentualne wychodzenie części zatrudnionych na przysłowiowego dymka.

Zaangażowanie pracowników

Współcześnie skala absencji w pracy to jeden z mierników, który stosuje się do określania poziomu zaangażowania osób zatrudnionych w wykonywane obowiązki. Warto przy tym wskazać, że swoje badania wykonane zarówno w naszym kraju, jak i w Europie opublikowała międzynarodowa firma PwC. Zgodnie z jej wynikami wskaźnik ten w Polsce wynosi około 5%. To dużo, zwłaszcza w zestawieniu ze Stanami Zjednoczonymi, gdzie wskaźnik nie przekroczył 4%. Oznacza to, że właściciele polskich firm powinni podejść do sprawy poważniej i zainteresować się powodami nieobecności swoich podwładnych w miejscu pracy. Okazuje się, że to nie zawsze choroba jest przyczyną tego, że pracownicy chętnie i często korzystają ze zwolnień lekarskich.

Czas w pracy spędzony w sieci przyczyną zwolnienia? To możliwe! Szczegóły w artykule: Czas spędzony w sieci przyczyną zwolnienia.

Nadużycia są często wykrywane

Za dużą ilości zwolnień lekarskich idą również kontrole. Okazuje się, że wykrywanych nadużyć na tym polu jest bardzo dużo. W pierwszej połowie zeszłego roku kwota wstrzymanych zasiłków chorobowych sięgnęła nieco ponad 10 mln złotych. Oznacza to, że niemal co dziesiąte zwolnienie wystawione przez lekarza w naszym kraju zostało zakwestionowane. Taki stan rzeczy nie jest nowością ? wielu pracowników zwolnienie traktuje jako szansę na dodatkowe wakacje lub dni wolne, dzięki którym będzie można załatwić swoje prywatne sprawy. Najważniejsze więc powinno być oczywiście pytanie o przyczyny takich zachowań. Dlaczego pracownicy tak chętnie korzystają z fikcyjnych zwolnień, choć konsekwencje takiego czynu mogą być poważne?

Szukać rozwiązania na Zachodzie

Zachodnie firmy, które stały niegdyś przed podobnymi problemami, wdrażały ciekawe rozwiązania. Poza ewentualnymi negatywnymi konsekwencjami łącznie z utratą stanowiska, proponowały swoim pracownikom dodatkowe wynagrodzenie za brak zwolnień lekarskich przez cały rok lub rzucenie palenia. Efekt? Dziś wskaźnik absencji w tych krajach jest niższy u nas. Co więcej, trzeba też pamiętać, że zatrudniony, który nie pali papierosów nie tylko nie robi sobie częstszych przerw, ale również jest zdrowszy. Poprawiają się też jego relacje ze współpracownikami, gdyż nie zrzuca on na nich konieczności wykonania części jego zadań zawodowych. Taki system to przede wszystkim motywacja ? pracownik może docenić działania szefa, który ? zamiast się z nim rozstać ? wyciąga do niego rękę.

To Cię powinno też zainteresować: Palenie w pracy - kłopot dla pracowników i pracodawców

5 minut po czasie

Wiele polskich firm nie może uporać się z problemem spóźniania się pracowników do pracy. Okazuje się, że to nie tylko kłopot z prawidłowym rozliczeniem czasu pracy poszczególnych zatrudnionych, ale również olbrzymie straty w skali roku dla firmy. Dlaczego? Wystarczy 5 minut dziennie, aby przez rok uzbierała się pokaźna liczba godzin. Oczywiście, dla większości pracowników jest to tylko 5 minut, gdyż nie patrzą oni na tę sprawę całościowo. Z punktu widzenia pracodawcy nie jest jednak dobrym rozwiązaniem stosowanie nagany czy nawet rozstanie się z podwładnym. Większość firm inwestuje w pracownika, zaś koszty pozyskania nowego i przeszkolenia go mogą być zbyt duże. Z tego właśnie względu znacznie lepszym rozwiązaniem jest wdrożenie systemów motywacyjnych na wzór przedsiębiorstw działających na Zachodzie.

Zobacz inne porady dla pracodawców

Komentarze do wpisu

(brak komentarzy)
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.