Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 929        SUBSKRYBUJE: 6962
Tematy, które interesują czytelników:  Obowiązki pracodawcy, Wolontariat, Rozmowa kwalifikacyjna, Gdzie szukać pracy

Urlop na żądanie - kontrowersje

Urlop na żądanie - kontrowersje

Dla pracowników urlop na żądanie to możliwość uzyskania w nagłej sytuacji dnia wolnego od pracy, dla pracodawców kłopot głównie z uwagi na konieczność rozdysponowaniem zadań w odmiennym niż codziennie sposób. Dyskusja wokół urlopów na żądanie toczy się nieprzerwanie od kilku lat. Co warto wiedzieć o takiej formie wypoczynku? Czy urlop na żądanie przysługuje każdemu pracownikowi w takim samym wymiarze?

Istota urlopu na żądanie

Urlop na żądanie można rozumieć zarówno w kategorii prawa pracującego, jak i obowiązku zatrudniającego. Niezależnie jednak od przyczyn, dla których zatrudniony decyduje się na powzięcie dnia wolnego na żądanie, pracodawca jest zobowiązany mu go udzielić zgodnie z przepisami Kodeksu pracy, gdyż kwestia to została dokładnie rozstrzygnięta przez ustawodawcę.

Zgodnie z art. 167? Kodeksu pracy: ?Pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym?. Z punktu widzenia stron, które zawarły umowę o pracę istotny jest fakt, iż urlop ten nie powiększa wymiaru urlopu wypoczynkowego. Ten ostatni wynosi odpowiednio 20 lub 26 dni w każdym roku kalendarzowym, zaś w liczbie tej mieszczą się właśnie 4 dni urlopu na żądanie. Podane liczby dotyczą oczywiście osób zatrudnionych na pełen etat. W przypadku pracujących w niepełnym wymiarze godzin, wymiar urlopu wypoczynkowego, jak i dni urlopu na żądanie ulega proporcjonalnemu skróceniu.

W oparciu o jeszcze inne wytyczne wylicza się urlop na żądanie osobom, które podejmują swoją pierwszą w pracę na umowę o pracę.

 

Z formalnego punktu widzenia

Fakt przysługiwania urlopu na żądanie pracownikom jest często przez ich niewłaściwie interpretowany. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, w których zatrudniony nie wykorzystał swojego prawa do urlopu na żądanie w danym roku kalendarzowym. Warto podkreślić, że prawo do niego nie przechodzi na kolejny rok. W tym przypadku urlop ten niejako zmienia swoją istotę i charakter staje się zwykłym urlopem wypoczynkowym, który należy wykorzystać w roku następnym. Ma tu bowiem zastosowanie art. 168 Kodeksu pracy, zgodnie z którym: „Urlopu niewykorzystanego w terminie ustalonym zgodnie z art. 163 należy pracownikowi udzielić najpóźniej do dnia 30 września następnego roku kalendarzowego; nie dotyczy to część urlopu udzielanego zgodnie z art. 167” (czyli właśnie urlopu na żądanie).

To Cię powinno też zainteresować: Urlop bezpłatny czy urlop płatny - o jaki wnioskować?

Ustawodawca nie wskazuje również, w jaki sposób pracownik powinien wykorzystać urlop na żądanie lub kiedy powinien go wybierać. W tym wypadku wszystko zależy od samego zainteresowanego. Przepisy nie wymagają także, aby pracownik musiał go uzasadniać.

 

Forma składania wniosku

I w zakresie formy składania wniosku pracodawca ma dużą dowolność. Ponieważ pracownik musi zgłosić żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy, forma pisemna byłaby dużym utrudnieniem. Z tego właśnie względu pracownik może wykorzystać wszystkie dostępne mu kanały komunikacyjne. Może zatem poinformować pracodawcę telefonicznie, poprzez wysłanie wiadomości tekstowej, drogą elektroniczną czy też osobiście.

Spore kontrowersje wywołuje ewentualna konieczność udzielenia pozytywnej odpowiedzi przez pracodawcę. Zgodnie jednak z przepisami, pracownik jest zobowiązany jedynie poinformować o fakcie, iż wybiera przysługujący mu dzień lub dni urlopu na żądanie. Nie musi zatem uzyskać akceptacji pracodawcy. W innym przypadku urlop ten nie różniłby się praktycznie niczym od zwykłego urlopu wypoczynkowego, zaś właśnie w braku konieczności uzyskania zgody zatrudniającego upatruje się jego wyjątkowy charakter.

Z drugiej strony, warto zapoznać się z art. 8 Kodeksu pracy: ?Nie można czynić ze swojego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony?. W związku z powyższym, pracodawca może ? powołując się na też właśnie artykuł ? uznać nieobecność pracownika za nieusprawiedliwioną i wyciągnąć z tego faktu odpowiednie konsekwencje przewidziane w Kodeksie pracy.

 

Jak wykorzystywać?

Zgodnie z powyższej przedstawionymi informacjami, pracownikowi przysługują 4 dni urlopu na żądanie w całym roku kalendarzowym. Ustawodawca nie wskazuje, w jakich odstępach pracownik powinien wnioskować o urlop na żądanie. W związku z tym należy domniemywać, że to zagadnienie jest zależne tylko do niego samego. Może on wziąć kilka dni pod rząd, może również rozdysponować przysługujące mu dni wolne na cały rok kalendarzowy. Zasady nie ma ? wszystko zależy od indywidualnych preferencji czy też konieczności, jakimi kieruje się dany pracownik. I zatrudniający ? wobec powyższego ? nie może nalegać na pracownika i wskazywać mu dni, które powinien przeznaczyć na urlop na żądanie. Warto też pamiętać, że każde nieudzielenie należnego pracownikowi urlopu stanowi wykroczenie przeciwko prawom pracownika i jest zagrożone karą grzywny w wysokości od 1 tys. zł do nawet 30 tys. zł.

Zobacz inne porady dla pracodawców

Komentarze do wpisu

(brak komentarzy)
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.