Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 949        SUBSKRYBUJE: 6969
Tematy, które interesują czytelników:  Wynagrodzenie, Mobbing w pracy, List motywacyjny bez ogłoszenia, Świadectwo pracy

Praca bez etatu? Uważaj na odpowiedzialność materialną

Praca bez etatu? Uważaj na odpowiedzialność materialną

Umowa o pracę w najpełniejszy sposób chroni pracowników. Dotyczy to również odpowiedzialności materialnej osoby zatrudnionej. Jak wygląda ta kwestia wówczas, gdy szef proponuje podpisanie umowy cywilnoprawnej?

Otwierając firmę przedsiębiorca musi liczyć się z ryzykiem. Dotyczy ono nie tylko sytuacji, w której firmie nie będzie w stanie pozyskać klientów, lecz także odnosi się do szkód spowodowanych przez pracownika. Zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę sprawia, że osoba zatrudniona nie odpowiada w całości za szkodę, jaką wyrządziła. Ustawodawca w tym przypadku chroni słabszą stronę stosunku pracy, czyli właśnie pracownika. Od tej sytuacji istnieją wyjątki, niemniej jednak dotyczą one tylko i wyłącznie przypadków, w których do wyrządzenia szkody doszło w sposób umyślny. Właśnie dlatego, aby ograniczyć swoje ryzyko, część pracodawców rozważa możliwość podpisania z kandydatami jednej z umów cywilnoprawnych.

Pracowniku, płać!

Pracodawca, który chce ograniczyć swoje ryzyko nie tylko może podpisać z zainteresowanymi jedną z umów cywilnoprawnych, lecz także rozpocząć współpracę z tymi osobami, które prowadzą własną działalność gospodarczą (samozatrudnienie). Ich odpowiedzialność za szkody jest bowiem znacznie szersza. Mowa tu o odpowiedzialności deliktowej (za czyn niedozwolony), kontraktowej (za niezrealizowane umowy) czy za bezpodstawne wzbogacenie się. W praktyce oznacza to, że pracodawca może ubiegać się od nich nie tylko pokrycia szkody, lecz także utraconych korzyści.

Spraw mało, ale...

Przedsiębiorcy najczęściej nie mają czasu, aby sądzić się z osobami, które zatrudniają. Z tego też względu w sądach spraw związanych z dochodzeniem pokrycia szkody czy utraconych korzyści jest stosunkowo niewiele. Warto jednak wiedzieć, że pracodawca ma taką możliwość i powinien o tym pamiętać.

To Cię powinno też zainteresować: Umowa zlecenie a umowa o pracę - poznaj różnice

Z punktu widzenia pracodawcy, który zatrudnia w oparciu o umowę cywilnoprawną, warto się też odpowiednio zabezpieczyć. Dobrym rozwiązaniem jest umieszczenie konkretnych zapisów w umowie. Jeżeli takie znajdą się w dokumencie podpisywanym przez strony, dochodzenie roszczeń jest formalnością.

Inaczej sprawa ta wygląda z punktu widzenia zleceniobiorcy. On powinien dążyć do tego, aby w umowie znalazły się zapisy korzystne dla niego. Mowa o tym, aby dokument zawierał klauzulę określającą odpowiedzialność na zasadach, jakie ustawodawca ustalił w Kodeksie pracy. Trudności mogą jednak pojawić się już na etapie przekonywania pracodawcy, że takie zapisy w umowie powinny się znaleźć. Najczęściej bowiem w umowach umieszcza się odesłania do przepisów Kodeksu cywilnego, nie zaś pracy.

Uniknąć kłopotów

Omawiane zagadnienie rodzi pytanie, w jaki sposób osoba wykonująca zlecenia na podstawie umowy cywilnoprawnej może zabezpieczyć się przed roszczeniami pracodawcy. Okazuje się, że jest to jednak możliwe. Dobrym rozwiązaniem ? na które wskazują specjaliści ? jest wykupienie odpowiedniego ubezpieczenia. Wówczas, w sytuacji wyrządzenia pracodawcy szkody, obowiązek wypłaty odszkodowania spoczywa na ubezpieczycielu. To on bowiem ponosi ryzyko w zamian za regularne uiszczanie składek na jego rzecz.

Inną możliwością jest wykazanie, że z pracodawcą faktycznie został nawiązany stosunek pracy. Trzeba bowiem pamiętać, że ? co do zasady ? sama nazwa umowy nie ma znaczenia. Jeżeli zleceniobiorca wykonywał pracę pod nadzorem przełożonego, w miejscu i czasie przez niego wyznaczonym, był de facto pracownikiem. Udowadniając, że zawarł umowę o pracę, również zostanie uwolniony od odpowiedzialności ? wówczas bowiem będą miały zastosowanie przepisy Kodeksu pracy.

Zobacz inne porady dla pracowników

Komentarze do wpisu

(brak komentarzy)
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.