Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 923        SUBSKRYBUJE: 6977
Tematy, które interesują czytelników:  Wypowiedzenie przez pracodawcę, Staż pracy a zlecenie

Palenie w pracy - kłopot dla pracowników i pracodawców

Palenie w pracy - kłopot dla pracowników i pracodawców

Widok pracowników, którzy palą papierosy przed siedzibą pracy nie jest nowością, ale z pewnością odbija się na prestiżu firmy. Alternatywa? Zainwestowanie przez właściciela w kosztowną palarnię. Ale może jest inne rozwiązanie tego problemu?

Palenie papierosów to wielopłaszczyznowe zjawisko, które dotyka również pracodawców. Głosy, że jest to wyłącznie sprawa samego zainteresowanego, czyli pracownika, są coraz rzadsze. Odkąd uznano, że palenie tytoniu to nie niegroźna używka, ale uzależnienie, problem stał się szeroko komentowany. Trzeba przy tym podkreślić, że pracownik, który zrezygnuje z palenia papierosów w trakcie dnia pracy, może być nie tylko mniej wydajny, ale również rozdrażniony. Inaczej mówiąc, jego uzależnienie przekłada się bezpośrednio na efektywność. I dlatego też wprowadzenie całkowitego zakazu palenia na terenie zakładu pracy nie jest bynajmniej rozwiązaniem idealnym. Czy pracodawcy mają możliwość rozwiązania tej kwestii w inny, bardziej skuteczny sposób?

 

Jeżeli palić, to gdzie?

Jak wspomniano powyższej, pracownicy mogą palić ? za przyzwoleniem szefa ? na terenie zakładu pracy poza obrębem budynków. Alternatywnym rozwiązaniem jest wyposażenie miejsca pracy w palarnię. Taka inwestycja jest jednak kosztowna i nie każda firma może sobie na nią pozwolić. Trzeba pamiętać, że ? w przypadku, gdy zapadnie decyzja o zbudowaniu palarni ? konieczne jest nie tylko wydzielenie osobnego pomieszczenia, ale również wyposażenie go w urządzenia klimatyzacyjne, jak i wentylacyjne.

Pracodawca, który zdecyduje się utworzyć palarnię w zakładzie pracy, powinien przestrzegać pewnych reguł. Jakich? Odpowiedź znajdziesz w artykule: Palarnie w zakładzie pracy.

 

Sprawdź, ile tracisz

Z punktu widzenia pracodawcy, palący pracownik kosztuje więcej. Dodatkowe przerwy na puszczenie dymka to czas, gdy zatrudnionego nie ma na stanowisku pracy lub przy biurku. Niezależnie od tego, czy w zakładzie pracy została stworzona palarnia, czy też pracownik wymyka się na zewnątrz, pojawia się problem rozliczenia rzeczywistego czasu pracy. Nawet dodatkowe 5-cio czy 10-cio minutowe przerwy mogą sprawić, że pracodawca ostatecznie zapłaci swojemu podwładnemu za... godzinę palenia papierosów.

 

Nadgodziny? To kiepski pomysł...

Teoretycznie pracodawca może się ze swoim pracownikiem umówić na odpracowanie czasu spędzonego w palarni, przy czym jednak trzeba podkreślić słowo ?teoretycznie?. Dlaczego? Gdyż taka umowa jest niezgodna z obowiązującym aktualnie prawem, chyba że zatrudnionemu zostanie wypłacone dodatkowe wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych (takie godziny są droższe niż normalne godziny pracy). W przeciwnym przypadku pracownik może dochodzić swoich praw, w tym odszkodowania.

 

Czy to nie dyskryminacja?

Palenie papierosów przez część pracowników przekłada się nie tylko na portfel pracodawcy, ale również niejednokrotnie na frustrację tej części zatrudnionych, którzy nie palą. Konflikt dotyczy nie tylko dodatkowych przerw palaczy, którzy w towarzystwie ?puszczają dymka?, ale również wykonywania ? przynajmniej kilka razy dziennie ? nie tylko swoich obowiązków, ale i obowiązków kolegi-palacza (dla przykładu odbieranie telefonów czy przyjmowanie petentów).

 

Ile pracuje Twój pracownik?

Rozwiązaniem problemu może być rzeczywiste rozliczanie czasu pracy pracowników, które jednak związane jest z koniecznością zainstalowania urządzeń rejestrujących czas pracy. Specjalne czytniki są jednak niezawodne ? dokładnie wskażą kto i o której pozwolił sobie na dymka, który pracownik opuścił zakład pracy wcześniej, a który spóźnił się do pracy. Trzeba jednak przyznać, że takie rozwiązanie jest korzystne nie tylko dlatego, że pozwala na sprawdzenie, w jakich godzinach pracownicy przebywali w zakładzie pracy, ale również motywuje ich do rzadszego opuszczania swojego biurka.

 

Zmniejszyć ilość palaczy w firmie

To kolejne rozwiązanie, które może sprawdzić się w zakładzie pracy. Warto przy tym podkreślić, że bynajmniej nie chodzi o zwolnienie tej części załogi, która pali. Pracodawca może pomyśleć nad wdrożeniem wsparcia dla pracowników palących i po prostu pomóc im w porzuceniu nałogu. Takie rozwiązanie jest korzystne na wielu płaszczyznach. Przede wszystkim zatrudniony będzie bardziej skupiał się na wykonywanej pracy, nie będzie opuszczał miejsca pracy na chwilę, aby po powrocie ponownie zapoznawać się ze sprawą, nad którą pracuje. Po drugie ? będzie zdrowszy, co też przełoży się na rzadsze korzystanie przez niego ze zwolnień chorobowych.

 

Zobacz inne porady dla pracowników

Komentarze do wpisu

(brak komentarzy)
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.