Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 4087        SUBSKRYBUJE: 7544
Tematy, które interesują czytelników:  Praca na czarno, Call center, Odprawa pracownicza, Czas pracy możliwości, Biuro rachunkowe, Zdjęcie do CV, Rozliczenie PIT, CV wzór

Licencjat, magisterka czy doktorat? A ty co masz w kieszeni?

Licencjat, magisterka czy doktorat? A ty co masz w kieszeni?
Posiadanie w kieszeni dyplomu wyższej uczelni jest zjawiskiem coraz powszechniejszym. Absolwenci chętnie podkreślają swoje wykształcenie, lecz pracodawcy nierzadko kręcą nosem. Dlaczego? Czy wiedza jest mniej ważna niż doświadczenie?

Wykształcenie nie zawsze gwarantuje zdobycie dobrej pracy

Studia mogą trwać 3 lata, 5 lat, mogą trwać nawet i 9, jeżeli absolwent zdecyduje się na zdobycie stopnia naukowego doktora. Jeszcze kilkanaście lat temu osoby po III stopniu studiów najczęściej wiązały swoją przyszłość z karierą naukową. Dziś pracodawcy coraz częściej otrzymują CV, w których widnieje informacja o uzyskaniu właśnie takiego tytułu. Dlaczego?


Gdy jeszcze kilkanaście lat temu doktorat uchodził za elitarny, niewiele osób mogło poszczycić się takim stopniem naukowym. Tacy pracownicy zasilali głównie szeregi kadry uniwersyteckiej. Wówczas też trudno było sobie wyobrazić, by osoba z takim wykształceniem nie mogła znaleźć pracy. A ponieważ o tę współcześnie dość trudno, coraz większa liczba absolwentów decyduje się na dalsze podnoszenie swoich kwalifikacji. Na taki stan rzeczy wpływ miało również poszerzenie oferty edukacyjnej przez uniwersytety. Dziś studiować może każdy, choć nie każdy zainteresowany ma szansę otrzymać indeks elitarnej uczelni.

Polska – kraj magistrów, czyli studia magisterskie a praca

Z danych zamieszczonych na stronie GUS wynika, że prawie 40% mieszkańców Polski w wieku od 30 do 34 lat może pochwalić się dyplomem wyższej uczelni. Jednocześnie stabilną pracę ma ok. 95% z nich. Takie wyniki powinny cieszyć, bo pokazują, że osoby młode, które postawiły na edukację, mogą otrzymać intratną posadę – wykształcenie zatem procentuje. Z drugiej strony nie można zapomnieć, że nie wszyscy z nich pracują w wyuczonym zawodzie.

Choć posiadanie tytułu magistra otwiera wiele drzwi, trzeba pamiętać, że nie każda osoba, która otrzyma dyplom ukończenia uczelni wyższej będzie mogła znaleźć pracę. Na część absolwentów czekają posady poniżej kwalifikacji. Wszystko dlatego, że – poza wykształceniem – dziś pracodawcy zwracają uwagę również na doświadczenie. Ci, którzy nie zadbają o nie w trakcie studiów, są w znacznie trudniejszej sytuacji – rynek pracy zmienia się dynamicznie, a wykształcenie to tylko jeden z istotnych elementów, którymi powinien móc pochwalić się pracownik.

To Cię powinno też zainteresować: Co wpisać do CV?

Doświadczenie istotniejsze niż wykształcenie?

Z punktu widzenia pracodawcy doświadczenie pracownika jest bezcenne. Nie trudno zresztą zgadnąć, kto otrzyma awans, jeżeli właściciel firmy może wybierać między pracownikiem z doświadczeniem, ale bez wykształcenia, który doskonale zna struktury i sposób działania firmy, a pracownikiem z dyplomem, ale bez znajomości pracy w danym miejscu.

Gdy mowa o doświadczeniu pracownika, nie można zapomnieć, że pracodawca ponosi spore koszty przyuczenia osoby, która dotychczas nie pracowała w danej branży i ma o niej wyłącznie teoretyczne pojęcie. Co więcej, inwestycja w osobę zatrudnioną może się nie zwrócić, jeżeli uzna ona, że praca nie spełnia jej wymagań czy oczekiwań i postanowi się zwolnić. Z tego względu tak ważne jest, by absolwenci uczelni wyższych mogli w CV pochwalić się np. odbytymi praktykami.

 Doktorantom dziękujemy - dlaczego pracownicy niechętnie zatrudniają osoby z tytułem doktora?

Choć studia III stopnia zyskały na popularności, nie można zapomnieć, że część pracodawców obawia się zatrudnienia zarówno doktoranta, jak i osoby, która zdobyła tytuł naukowy doktora. Czemu? Powodów jest kilka. Tacy pracownicy najczęściej myślą o tym, by realizować się na stanowiskach kierowniczych lub managerskich, ale ich wykształcenie nie przekłada się na doświadczenie. Sporna jest też kwestia finansowa – aspiracje osób z tytułem doktorskim są najczęściej spore.

Poza kwestią braku doświadczenia czy wygórowanymi oczekiwaniami finansowymi problemem może być również to, że pracodawca nie jest zainteresowany zatrudnianiem pracownika z wykształceniem wyższym niż to, które posiada on sam. Wówczas koło się zamyka, a osoba z tytułem doktorskim w dalszym ciągu zmuszona jest do rozsyłania CV.

Gdzie szukać pracowników?

Pracodawcy mają duży problem ze znalezieniem odpowiednich pracowników w dzisiejszych czasach, ponieważ wykwalifikowanych i doświadczonych osób lub chociaż posiadających cechy mile widziane na danym stanowisku wciąż bardzo brakuje. Właśnie dlatego przedsiębiorcy zaczynają myśleć, gdzie dać ogłoszenie o pracę, aby znaleźć jak najlepszego kandydata.

Jak znaleźć pracownika, gdy aktualnie mamy tzw. rynek pracowników? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta. Najbardziej zaleca się szukać kandydatów na różnych płaszczyznach. Można na przykład wprowadzić we własnej firmie system premiowy za tzw. polecenia. Polega on przede wszystkim na tym, że jeśli ktoś z naszej stałej załogi poleci jakiegoś znajomego do pracy, ta osoba zostanie zatrudniona i np. przepracuje jakiś odgórnie ustalony minimalny okres, to nasz stały pracownik otrzyma za to dodatek finansowy. Najczęściej wynosi on kilkaset złotych.

Innym sposobem jest zamieszczenie ogłoszenia o pracę na takim portalu internetowym, z którego najczęściej korzystają osoby szukające stałego zatrudnienia. Powinien to być portal stricte związany z ofertami pracy, a nie ogólno tematyczny, ponieważ te pierwsze portale są uważane za bardziej prestiżowe i pracownicy twierdzą, że tam znajdą zdecydowanie atrakcyjniejsze oferty.

Po otrzymaniu oczekiwanej ilości aplikacji, pracodawca staje przed kolejnym dylematem, czyli jak wybrać najlepszego kandydata do pracy? Tutaj bardzo dobrym rozwiązaniem będzie zlecenie przeprowadzenia rekrutacji firmie zewnętrznej, która się w tym specjalizuje i jest w stanie bardzo szybko ustalić, jaka osoba najlepiej sprawdzi się w naszej firmie na konkretnym stanowisku.

Dobrym miejscem na szukanie nowych pracowników są także grupy działające na popularnych serwisach społecznościowych. Są to grupy specjalnie utworzone dla pracodawców i prawników szukających nowego zatrudnienia, zazwyczaj ograniczone do konkretniej lokalizacji – np. konkretnego dużego miasta.

Oceń ten wpis
Licencjat, magisterka czy doktorat? A ty co masz w kieszeni?
Ocena: 4.5, liczba głosów: 27

Zobacz inne porady

Opinie

(brak komentarzy)
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.