Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 4054        SUBSKRYBUJE: 7538
Tematy, które interesują czytelników:  Praca w szczególnych warunkach, Umowa zlecenie składki, Mobilność zawodowa, Wypowiedzenie umowy

Trudne pytania na rozmowie kwalifikacyjnej

Trudne pytania na rozmowie kwalifikacyjnej
Rozmowa kwalifikacyjna, przez wielu uchodzi za najważniejszy etap starania się o pracę. W dzisiejszych czasach może być ona prawdziwym wyzwaniem dla kandydata. Dlaczego? Gdyż rekrutujący wychodzą ze sztywno trzymanych się ram i coraz częściej sięgają po nowoczesne metody sprawdzania kwalifikacji i nie tylko potencjalnych pracowników.

Po wielu godzinach przygotowań, począwszy od wyszukania interesującej oferty pracy, przez jak najlepsze napisane CV i listu motywacyjnego, po wysłanie niezliczonych ilości e-maili zawierających naszą aplikację, w końcu nastaje ten moment(często długo przez nas oczekiwany) – zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. Otrzymanie takiego zaproszenia oznacza, że kandydat zainteresował pracodawcę swoją aplikacją.

Pomimo tego, że każdemu zależy na rozmowie kwalifikacyjnej, na tym etapie często czujmy się niepewnie. Nie do końca przecież wiadomo, w jaki sposób przygotować się do spotkania z przyszłym pracodawcą. Taka rozmowa może trwać 10 minut, ale nie musi. Rekruter może zająć od kilku minut do godziny czasu. Do tego dochodzi strach przed nieznanym. Zasłyszane informacje, że współcześnie rozmowy kwalifikacyjne nie wyglądają jak jeszcze kilka lat temu, ani też tak, jak opisuje się je w podręcznikach, wcale nie dodają otuchy.

Osoby, które przeprowadzają rozmowę z kandydatem do pracy, chcą jak najlepiej go poznać. Wiadomo, że najważniejsze będzie poznanie kwalifikacji potencjalnego pracownika, ale poza tym ważne jest poznanie jego sposoby myślenia, posiadanych umiejętności czy radzenia sobie ze stresem. Żeby w tak krótkim czasie móc wybrać tą odpowiednią osobę na stanowisko, rekruterzy stosują wiele nietypowych metod. Wśród nich można znaleźć np. pytania do kandydata o rzeczy, które nie mają żadnego powiązania z wiadomościami, które zostały zamieszczone w CV. Czasami osoba przeprowadzająca rozmowę, celowo spóźnia się na spotkanie albo opowiada dziwne żarty. Wszystkie te zabiegi mają na celu nic innego, jak tylko poznać to, jaką osobą jest kandydat i jak zachowuje się w stresujących i niespodziewanych sytuacjach.

Jakie pułapki mogą czekać na osoby wybierające się na rozmowę kwalifikacyjną? Jak reagować na trudne lub nietypowe pytania, oraz o co właściwie potencjalny pracodawca nie może zapytać? Podpowiadamy.
 

Kodeks pracy - o co potencjalny pracodawca nie może zapytać?
 

Potencjalni pracownicy są coraz lepiej zorientowani w swoich prawach i zdają sobie sprawę z tego, jakie pytania na rozmowie paść nie powinny. Warto jednak przypomnieć, że zgodnie z Kodeksem pracy, rekrutujący ma do dyspozycji niewielką gamę pytań osobistych, które może zadać. Art. 221 § 1 Kodeksu pracy wskazuje, że pracodawca ma prawo żądać od osoby ubiegającej się o zatrudnienie podania takich danych, jak:

  • imię (imiona) i nazwisko,
  • imiona rodziców,
  • datę urodzenia,
  • miejsce zamieszkania (adres do korespondencji),
  • wykształcenie,
  • przebieg dotychczasowego zatrudnienia.

Z powyżej wymienionych danych widać, że rekrutujący może dostać od nas nasze dane personalne, zapytać o naszą edukację oraz wcześniejsze zatrudnienie. Czyli może nas pytać o wszystko to, co ma związek z nowym stanowiskiem ma być pomocne do ustalenia, czy jesteśmy dobrymi kandydatami na dane miejsce.

Natomiast są rzeczy, o które przyszły pracodawca nie powinien pytać. Należą do nich pytania między innymi o:

  • stan cywilny,
  • plany macierzyńskie,
  • poglądy polityczne i religijne,
  • orientację seksualną,
  • przynależność związkową,
  • stan zdrowia,
  • przebyte choroby,
  • nałogi.

To jednak teoria. W praktyce często możemy usłyszeć pytania, które paść nie powinny. Zdarza się tak, że odpowiedzi na te pytania wskazują sami zainteresowani w przygotowanych dokumentach aplikacyjnych.

Co zrobić, gdy dojdzie do pytania, o które pracodawca nie powinien się zapytać? Najlepiej, jeżeli sami ocenimy czy chcemy na dane pytanie odpowiadać, czy nie. Możemy zwrócić rekruterowi uwagę, że takie pytanie jest niestosowne. Najlepiej jednak wykazać się dyplomacją i spokojem. Kiedy usłyszymy pytanie, na które wiemy, że nie mamy obowiązku odpowiadać, powiedzmy, że nie widzimy powiązania tego pytania ze stanowiskiem, na które aplikujemy. Albo zmieńmy temat. Ignorując pytanie, można przejść do opowiadania o swoich osiągnięciach zawodowych lub hobby.
 

Dziwne pytania na rozmowie kwalifikacyjnej – jak na nie reagować?
 

Może się też zdarzyć, z na rozmowie o pracę pojawią się dość dziwne pytania. Jak na nie reagować i co to mogą być za pytania? Nietypowe rozmowy kwalifikacyjne są w naszym kraju wciąż nowością i stosunkowo niewielka grupa osób spotkała się z tak przeprowadzanym procesem rekrutacyjnym. Z ciekawszych i dziwniejszych pytań, które potencjalni pracownicy usłyszeli na rozmowach wymienić wystarczy:

  • Dlaczego Van Gogh obciął sobie ucho?
  • Ile żółtych samochodów jeździ w Gdańsku?
  • Z jakim przeciwnikiem wolałbyś walczyć: z jedną kaczką wielkości konia czy ze stoma końmi wielkości kaczek?
  • O czym myślisz, kiedy jesteś sam w swoim samochodzie?
  • Jak przygotowałbyś kanapkę z tuńczykiem?

Nieklasyczne zagadnienia, które nie mają żadnego powiązania z doświadczeniem zawodowym, czy też przebiegiem dotychczasowego zatrudnienia, bynajmniej nie są bez znaczenia. Rekrutujący może wówczas stwierdzić, czy kandydat potrafił sobie z nimi poradzić, opanował zdziwienie lub wykazał się humorem. Dobra odpowiedzieć, wbrew wszystkiemu, może tutaj zadecydować o otrzymaniu posady. Wiedząc, że takie pytanie może się pojawić, nie stresujmy się. Z uśmiechem na twarzy, postarajmy się na nie odpowiedzieć. Nawet jak nie znamy odpowiedzi na zadane pytanie, wykażmy się sprytem. Zawsze możemy powiedzieć, że pytanie jest bardzo ciekawe, niestety nie znacie na nie odpowiedzi. W takiej sytuacji możemy zaproponować, że w krótkim czasie sprawdzimy informację. Nasz przyszły pracodawca na pewno to doceni – któż nie lubi pracowników, którzy dążą do rozwiązywania problemów?
 

Praca w grupie
 

O ile niestandardowe pytania wciąż są nowością, o tyle coraz częściej, zwłaszcza w dużych firmach, przeprowadzane są rekrutacje, na które zaprasza się większą grupę kandydatów. Kandydaci, chociaż starają się o to samo stanowisko, muszą pokazać, że potrafią pracować w grupie. Najczęściej rekrutujący wdraża ich w problem i prosi o znalezienie rozwiązania lub też wykonanie określonej czynności. Podczas takiej sesji oceniane są kompetencje każdej z osób, które biorą udział w takiej rozmowie kwalifikacyjnej. Co ważne, dzięki temu selekcjoner jest w stanie przyjrzeć się roli, jaką w grupie przyjmuje dany kandydat.

Wiedząc, że takie praktyki są stosowane, nie będziesz zdziwiony, gdy sam znajdziesz się na takiej rozmowie. Pamiętaj, że w pracy w grupie ważne jest to, jak potrafisz współpracować z innymi, a czasem to, czy umiesz tej grupie przewodzić. Zastanów się, czy potrafisz wytłumaczyć swoje racje, używając dobrych argumentów. Pamiętaj również, że ważne jest to, czy potrafisz słuchać, jak inni mówią. Wiedząc już, jakich dziwnych pytań możesz się spodziewać oraz w jaki nietypowy sposób może przebiec rozmowa kwalifikacyjna, na pewno będziesz pewniejszy, gdy na nią pójdziesz i nic Cię nie zaskoczy.
 

Niestandardowe miejsce na rozmowę kwalifikacyjną
 

Nietypowa rozmowa kwalifikacyjna to coś więcej niż niestosowne bądź dziwne pytania. Okazuje się, że pracodawcy potrafią zaskoczyć choćby miejscem, w którym przeprowadzają rozmowę o pracę. Przyszły pracodawca może zapytać nas, czy spotkacie się z nim w innym miejscu niż biuro firmy. Wówczas proponują, żeby odbyła się ona przez Internet np. przez Skype'a lub inny komunikator.

Takie rozwiązanie nie jest bynajmniej podyktowane modą. Okazuje się, że jest to sposób, który zarówno pracodawcy, jak i samemu zainteresowanemu pozwala zaoszczędzić nie tylko czas, ale również pieniądze. I choć firm, które decydują się na takie rozwiązanie, jest coraz więcej, trzeba pamiętać, że większość z nich przeprowadzana jest w klasyczny sposób. Czyli mogą się na niej pojawić trudne lub po prostu dziwne pytania, które mają pokazać sposób reagowania przez kandydata na stres czy nietypowe sytuacje. Plusem takiej rozmowy, z punktu widzenia kandydatów, jest fakt, że taka rozmowa jest znacznie mniej stresująca.

Innym niestandardowym miejscem na rozmowę kwalifikacyjną może być restauracja. Nasz przyszły szef może zaprosić nas np. na lunch i w takich warunkach przeprowadzić z nami rozmowę o pracę. Ma to na celu obserwacje jak w stresującej sytuacji i nietypowym miejscu, będziemy się zachowywać. Czy wykażemy się dobrymi manierami, umiejętnością słuchania oraz ogólną postawą w towarzystwie.

Głośną, niestandardową rozmową kwalifikacyjną była ta, kiedy jedna z największych marek samochodowych oddała popsute przez siebie samochody do kilku warsztatów. Mechanicy, którzy właściwie rozwiązali problem, zostali zaproszeni do dalszego etapu rekrutacji, gdzie na końcu zostali wyłonieni najlepsi specjaliści, którzy dostali pracę w firmie. Takie kreatywne podejście było niezwykle atrakcyjne z punktu widzenia pracodawcy – otrzymali przecież bardzo wartościowych pracowników!

Rozmowa kwalifikacyjna, jak widać, nie musi być straszna. Ważne, żebyśmy wiedzieli, czego możemy się spodziewać. Pamiętaj więc, aby przed spotkaniem z przyszłym pracodawcą, dowiedzieć się jak najwięcej o nim oraz o jego firmie. Kolejną ważną rzeczą jest bycie pewnym siebie. Gdy usłyszymy dziwne bądź trudne pytania, nie dajmy się im zaskoczyć. Wiedząc o co rekruter nie powinien nas zapytać, najlepiej będzie przygotować sobie parę odpowiedzi, które zręcznie wykorzystane pokażą, że jesteśmy elokwentni i nie łatwo nas wytrącić z równowagi.

W dzisiejszych czasach, spotkanie w sprawie pracy nie musi odbyć się w biurze. Gdy zostaniesz zaproszony na spotkanie w inne miejsce, pamiętaj, żeby jak najlepiej się w nim odnaleźć. Możesz też zostać postawiony w niezręcznej sytuacji albo zapytany o nietuzinkowe rzeczy – nie daj się zwieść. To element procesu rekrutacji! Z radami z tego artykułu na pewno zdobędziesz każdą wymarzoną pracę. Pamiętaj – pewność siebie i opanowanie zawsze się opłaci.

Oceń ten wpis
Trudne pytania na rozmowie kwalifikacyjnej
Ocena: 4.5, liczba głosów: 14

Zobacz inne porady

Opinie

(brak komentarzy)
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.