Pytania na rozmowie kwalifikacyjnej – najczęstsze pytania rekrutacyjne

Przygotowujesz się do rozmowy kwalifikacyjnej? Zatem z pewnością słyszałeś o kreatywności rekruterów, którzy pytaniami potrafią zaskoczyć kandydatów. Poznaj cztery najtrudniejsze i najczęściej zadawane pytania na rozmowie kwalifikacyjnej wraz z przykładowymi odpowiedziami.

Rozmowa kwalifikacyjna to nieunikniony element rekrutacji związany z poszukiwaniem pracy. Na przeprowadzenie takiej decydują się niemal wszyscy pracodawcy. Dlaczego? Gdyż w ten sposób nie tylko mogą zweryfikować informacje zamieszczone przez kandydata w ogłoszeniu, lecz także wyrobić sobie o nim opinię. Rozmowa kwalifikacyjna może stanowić punkt zwrotny całego procesu rekrutacyjnego, dlatego nie powinno się jej bagatelizować. Merytoryczna i przemyślana rozmowa jest w stanie obronić nawet mało imponujące CV. Z kolei nieudane spotkanie i wywarcie złego wrażenia mogą skutecznie obniżyć szansę kandydata na otrzymanie posady, bez względu na posiadane doświadczenie oraz kwalifikacje.

Jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej? Istotą spotkania jest bliższe poznanie kandydata – jego historii, poglądów oczekiwań i przede wszystkim cech charakteru. Weryfikuje również postawę aplikującego działającego pod presją i jego odporność na stres. Oczywiście, to czy rozmowa okaże się stresująca, a nawet niełatwa, zależy po części od osoby rekrutującej oraz okoliczności – jednak przede wszystkim również od samego kandydata. Sposób przeprowadzania rozmów kwalifikacyjnych to indywidualna kwestia, zależna od przełożonych i rekruterów. Głownie jednak polega ona na zadawaniu pytań, których profil różni się ze względu na branżę lub konkretne stanowisko. Pytania na rozmowie kwalifikacyjnej mogą zaskoczyć, ale tylko te osoby, które się do niej nie przygotowały.

Rozmowa kwalifikacyjna – etapy

Rozmowa kwalifikacyjna to często drugi etap rekrutacji. Samą rozmowę można podzielić na pięć podstawowych etapów. Etap wstępny to pierwsze wrażenie, jakie kandydat robi na rekrutującym. Następnie dochodzi do merytorycznej rozmowy o faktach oraz weryfikacji kryteriów, które zostały określone w ogłoszeniu o pracę – jest to drugi etap rozmowy kwalifikacyjnej. Kolejny etap to diagnoza kompetencji zawodowych – potencjalny pracownik udziela odpowiedzi na pytania związane z profilem działalności firmy, do której aplikuje. Czwarty etap to diagnoza psychospołeczna, a ostatni to podsumowanie. Każdy z etapów służy uzyskaniu informacji o kandydacie, przy czym rozmowa może zakończyć się na dowolnym etapie, np. nie zawsze potrzebna jest diagnoza psychospołeczna.

Bardzo istotne znaczenie ma etap pierwszy, ponieważ to właśnie pierwsze wrażenie dostarcza rekruterowi istotnych informacji na temat kandydata. Chociaż są one powierzchowne, bo zwykle obejmują wygląd zewnętrzny, niektóre cechy charakteru czy oznaki statusu społecznego, to w wielu przypadkach stanowią bardzo ważne przesłanki diagnostyczne. Ocenie podlega m.in. prezencja i kultura osobista, sprawność werbalna, a także umiejętność wnioskowania i analizy zjawisk. Trudne pytania rekrutacyjne pojawiają się zwykle dopiero na etapie drugim, choć często już na pierwszej rozmowie rekruterzy oceniają zdolność kandydata do dokonywania syntez na podstawie doświadczenia i wiedzy, jaką posiada.

Pytania podczas rozmowy kwalifikacyjnej mają na celu sprawdzenie wykształcenia, umiejętności oraz ogólnych predyspozycji osobowościowych. Pierwszy etap przeprowadzany jest zwykle przez osoby z działów HR i nie sprawia większych trudności. W drugim etapie kandydat najczęściej ma okazję porozmawiać ze swoim przyszłym przełożonym lub osobami, z którymi będzie pracować w zespole. W niektórych firmach etap drugi oraz trzeci to cała seria indywidualnych rozmów. Każda rozmowa o pracę może wówczas dotyczyć nieco innych aspektów, dlatego warto dobrze się przygotować i zapoznać z informacjami na temat osób pracujących w danej firmie. Jeśli chodzi o diagnozę psychospołeczną, to etap ten często jest pomijany, ponieważ są to kwestie istotne na nielicznych stanowiskach. Podsumowanie to zwykle pytania o zarobki oraz inne kwestie związane z wymaganiami kandydata.

Trudne pytania na rozmowie kwalifikacyjnej

Rozmowa kwalifikacyjna, przez wielu uchodzi za najważniejszy etap starania się o pracę. W dzisiejszych czasach może być ona prawdziwym wyzwaniem dla kandydata. Dlaczego? Gdyż rekrutujący wychodzą ze sztywno trzymanych się ram i coraz częściej sięgają po nowoczesne metody sprawdzania kwalifikacji i nie tylko potencjalnych pracowników.

Po wielu godzinach przygotowań, począwszy od wyszukania interesującej oferty pracy, przez jak najlepsze napisane CV i listu motywacyjnego, po wysłanie niezliczonych ilości e-maili zawierających naszą aplikację, w końcu nastaje ten moment(często długo przez nas oczekiwany) – zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. Otrzymanie takiego zaproszenia oznacza, że kandydat zainteresował pracodawcę swoją aplikacją.

Rozmowa kwalifikacyjna może być serią spotkań z pracodawcą lub osobą przez niego wyznaczoną. To najczęściej drugi etap rekrutacji, który ma pokazać, czy istnieje zbieżność interesów pomiędzy potencjalnym kandydatem a pracodawcą. Często mówi się również, że rozmowa kwalifikacyjna to kulminacyjny i najtrudniejszy moment dla poszukującego. Pojawia się nie tylko seria ?trudnych? pytań, ale również sama rozmowa kwalifikacyjna może przybrać różne formy.

Pomimo tego, że każdemu zależy na rozmowie kwalifikacyjnej, na tym etapie często czujemy się niepewnie. Nie do końca przecież wiadomo, w jaki sposób przygotować się do spotkania z przyszłym pracodawcą. Taka rozmowa może trwać 10 minut, ale nie musi. Rekruter może zająć od kilku minut do godziny czasu. Do tego dochodzi strach przed nieznanym. Zasłyszane informacje, że współcześnie rozmowy kwalifikacyjne nie wyglądają jak jeszcze kilka lat temu, ani też tak, jak opisuje się je w podręcznikach, wcale nie dodają otuchy.

Osoby, które przeprowadzają rozmowę z kandydatem do pracy, chcą jak najlepiej go poznać. Wiadomo, że najważniejsze będzie poznanie kwalifikacji potencjalnego pracownika, ale poza tym ważne jest poznanie jego sposoby myślenia, posiadanych umiejętności czy radzenia sobie ze stresem. Żeby w tak krótkim czasie móc wybrać tą odpowiednią osobę na stanowisko, rekruterzy stosują wiele nietypowych metod. Wśród nich można znaleźć np. pytania do kandydata o rzeczy, które nie mają żadnego powiązania z wiadomościami, które zostały zamieszczone w CV. Czasami osoba przeprowadzająca rozmowę, celowo spóźnia się na spotkanie albo opowiada dziwne żarty. Wszystkie te zabiegi mają na celu nic innego, jak tylko poznać to, jaką osobą jest kandydat i jak zachowuje się w stresujących i niespodziewanych sytuacjach.

Jakie pułapki mogą czekać na osoby wybierające się na rozmowę kwalifikacyjną? Jak reagować na trudne lub nietypowe pytania, oraz o co właściwie potencjalny pracodawca nie może zapytać? Podpowiadamy.

Trudne pytania na rozmowie kwalifikacyjnej, czyli zaskocz swojego rozmówcę

Gdy zapytać kandydatów, co jest najtrudniejsze w rozmowie kwalifikacyjnej, wcale nie odpowiedzą, że stres związany ze spotkaniem z osobą rekrutującą. Jedną z najbardziej przerażających kwestii, która nurtuje aplikujących jest tak zwana pula ?trudnych? pytań. Do tych zaliczyć można między innymi takie, jak:

  • Proszę wymienić swoją największą wadę.
  • Jaki był pana/pani największy błąd zawodowy?
  • Dlaczego powinniśmy akurat pana/panią zatrudnić na tym stanowisku?
  • Co jest dla pana/pani najważniejsze w pracy?

Zestaw takich pytań jest zawsze problemem. O ile bowiem na dwa ostatnie można odpowiedzieć pokazując swoje zalety, o tyle dwa pierwsze pytania są zorientowane na przyznanie się pracownika do błędu. W tym wypadku warto, aby aplikujący zastosował technikę, która zapodaje wadę jako zaletę. Warto pokazać swój błąd, niemniej jednocześnie podkreślić, że wyciągnęło się z niego odpowiednie wnioski oraz wykazać, że te sprawdziły się w dalszej pracy zawodowej.

Odbij piłeczkę – kandydat też może zadawać pytania na rekrutacji

W większości rozmów kwalifikacyjnych i kandydat ma szansę zadać pulę pytań. I choć z pewnością nie będą one zaskoczeniem dla rozmówcy, to warto pokusić się o ułożenie przynajmniej kilku. W praktyce większość potencjalnych pracowników nie ma pytań, co wcale nie jest widziane jako pozytywny objaw. I tak, z puli pytań, które mogą paść na potencjalnej rozmowie, warto wybrać te, które bezpośrednio będą związane ze stanowiskiem, na które aplikuje dany kandydat. Takimi są:

  • Czy jest to nowe stanowisko w strukturze firmy?
  • Jak firma organizuje proces wdrażania nowego pracownika?
  • Czy szef przewiduje możliwość podnoszenia kwalifikacji przez pracowników?
  • Czy obowiązywać będzie mnie strój firmowy?

 

Taki kanon pytań pokazuje, że kandydat jest rzeczywiście zainteresowany posadą, o jaką się ubiega. Dodatkowo w ten sposób uzyskać można odpowiedzi również na kwestie, które nie pojawiły się na rozmowie i są ważne z punktu widzenia aplikującego.

Kodeks pracy – o co potencjalny pracodawca nie może zapytać?

Potencjalni pracownicy są coraz lepiej zorientowani w swoich prawach i zdają sobie sprawę z tego, jakie pytania na rozmowie paść nie powinny. Warto jednak przypomnieć, że zgodnie z Kodeksem pracy, rekrutujący ma do dyspozycji niewielką gamę pytań osobistych, które może zadać. Art. 221 § 1 Kodeksu pracy wskazuje, że pracodawca ma prawo żądać od osoby ubiegającej się o zatrudnienie podania takich danych, jak:

  • imię (imiona) i nazwisko,
  • imiona rodziców,
  • datę urodzenia,
  • miejsce zamieszkania (adres do korespondencji),
  • wykształcenie,
  • przebieg dotychczasowego zatrudnienia.

Z powyżej wymienionych danych widać, że rekrutujący może dostać od nas nasze dane personalne, zapytać o naszą edukację oraz wcześniejsze zatrudnienie. Czyli może nas pytać o wszystko to, co ma związek z nowym stanowiskiem ma być pomocne do ustalenia, czy jesteśmy dobrymi kandydatami na dane miejsce.

Natomiast są rzeczy, o które przyszły pracodawca nie powinien pytać. Należą do nich pytania między innymi o:

  • stan cywilny,
  • plany macierzyńskie,
  • poglądy polityczne i religijne,
  • orientację seksualną,
  • przynależność związkową,
  • stan zdrowia,
  • przebyte choroby,
  • nałogi.

To jednak teoria. W praktyce często możemy usłyszeć pytania, które paść nie powinny. Zdarza się tak, że odpowiedzi na te pytania wskazują sami zainteresowani w przygotowanych dokumentach aplikacyjnych.

Co zrobić, gdy dojdzie do pytania, o które pracodawca nie powinien się zapytać? Najlepiej, jeżeli sami ocenimy czy chcemy na dane pytanie odpowiadać, czy nie. Możemy zwrócić rekruterowi uwagę, że takie pytanie jest niestosowne. Najlepiej jednak wykazać się dyplomacją i spokojem. Kiedy usłyszymy pytanie, na które wiemy, że nie mamy obowiązku odpowiadać, powiedzmy, że nie widzimy powiązania tego pytania ze stanowiskiem, na które aplikujemy. Albo zmieńmy temat. Ignorując pytanie, można przejść do opowiadania o swoich osiągnięciach zawodowych lub hobby.

Rozmowa kwalifikacyjna – pytania i odpowiedzi

Na rozmowach kwalifikacyjnych pada wiele pytań. Większość z nich dotyczy dotychczasowej ścieżki zawodowej kandydata. Co jednak, gdy pracodawca lub jego przedstawiciel pyta o nas samych, nasze wady czy silne strony?

Zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną to bardzo dobry sygnał. Oznacza, że pracodawca już zainteresował się naszymi umiejętnościami i doświadczeniem. Teraz wszystko zależy od tego, jaki będzie rezultat spotkania. Ważne zatem, aby do rozmowy kwalifikacyjnej odpowiednio się  przygotować i zastanowić nad potencjalnymi pytaniami i odpowiedziami.

Jak możesz podnieść swoje szanse w procesie rekrutacji i być lepszym od innych kandydatów? Rozmowa kwalifikacyjna jest często dla wielu osób bardzo stresująca. Szczególnie wówczas, gdy nie są do niej odpowiednio przygotowani. Przez stres można zapomnieć o ważnych faktach i popełnić liczne gafy. Najlepszą radą, aby tego uniknąć jest rzetelne przygotowanie się do rozmowy, zapoznanie z potencjalnymi pytaniami rekrutacyjnymi i przygotowanie sobie błyskotliwych i trafnych odpowiedzi. Wówczas ryzyko, że popełnimy jakąś wpadkę będzie znacząco zminimalizowane.

Bardzo ważny jest początek rozmowy rekrutacyjnej. Pierwsze wrażenie może być często decydujące. Dlatego warto pamiętać, aby schludnie się ubrać, patrzeć w oczy, uśmiechać się i posiadać zdecydowany uścisk dłoni. Na samym początku pracodawca może zapytać „jak się Pani/Pan czuje?” lub „czy udało się znaleźć nasz adres bez problemu?”. Ważne, aby zaprezentować się wówczas jako osoba wesoła i pozytywnie nastawiona. Chociaż po drodze na rozmowę stałeś w godzinnym korku, nie wyspałeś się i dostałeś przykry telefon, nie informuj o tym pracodawcy. Ważne, żeby pokazać się od jak najlepszej strony i być entuzjastycznym.

Jakie pytania rekrutacyjne mogą paść później? Zasadniczo na rozmowie kwalifikacyjnej pracodawca nie może pytać o wszystko. Przepisy to jednak jedno, zaś rzeczywistość to drugie. Każda osoba, która przynajmniej raz poszukiwała zatrudnienia i została zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną, obawiała się pytań odnoszących się do niej samej. O jakich mowa? Jednym z najczęściej pojawiających się jest: „Co może nam pan / pani powiedzieć o sobie?”. Równie ulubionym pytaniem wszystkich osób zaproszonych na rozmowę kwalifikacyjną jest to: „Jakie są twoje słabe i silne strony?”. Jak wybrnąć z takich pytań?

Dziwne pytania na rozmowie kwalifikacyjnej – jak na nie reagować?

Może się też zdarzyć, z na rozmowie o pracę pojawią się dość dziwne pytania. Jak na nie reagować i co to mogą być za pytania? Nietypowe rozmowy kwalifikacyjne są w naszym kraju wciąż nowością i stosunkowo niewielka grupa osób spotkała się z tak przeprowadzanym procesem rekrutacyjnym. Z ciekawszych i dziwniejszych pytań, które potencjalni pracownicy usłyszeli na rozmowach wymienić wystarczy:

  • Dlaczego Van Gogh obciął sobie ucho?
  • Ile żółtych samochodów jeździ w Gdańsku?
  • Z jakim przeciwnikiem wolałbyś walczyć: z jedną kaczką wielkości konia czy ze stoma końmi wielkości kaczek?
  • O czym myślisz, kiedy jesteś sam w swoim samochodzie?
  • Jak przygotowałbyś kanapkę z tuńczykiem?

Nieklasyczne zagadnienia, które nie mają żadnego powiązania z doświadczeniem zawodowym, czy też przebiegiem dotychczasowego zatrudnienia, bynajmniej nie są bez znaczenia. Rekrutujący może wówczas stwierdzić, czy kandydat potrafił sobie z nimi poradzić, opanował zdziwienie lub wykazał się humorem. Dobra odpowiedzieć, wbrew wszystkiemu, może tutaj zadecydować o otrzymaniu posady. Wiedząc, że takie pytanie może się pojawić, nie stresujmy się. Z uśmiechem na twarzy, postarajmy się na nie odpowiedzieć. Nawet jak nie znamy odpowiedzi na zadane pytanie, wykażmy się sprytem. Zawsze możemy powiedzieć, że pytanie jest bardzo ciekawe, niestety nie znacie na nie odpowiedzi. W takiej sytuacji możemy zaproponować, że w krótkim czasie sprawdzimy informację. Nasz przyszły pracodawca na pewno to doceni – któż nie lubi pracowników, którzy dążą do rozwiązywania problemów?

Praca w grupie

O ile niestandardowe pytania wciąż są nowością, o tyle coraz częściej, zwłaszcza w dużych firmach, przeprowadzane są rekrutacje, na które zaprasza się większą grupę kandydatów. Kandydaci, chociaż starają się o to samo stanowisko, muszą pokazać, że potrafią pracować w grupie. Najczęściej rekrutujący wdraża ich w problem i prosi o znalezienie rozwiązania lub też wykonanie określonej czynności. Podczas takiej sesji oceniane są kompetencje każdej z osób, które biorą udział w takiej rozmowie kwalifikacyjnej. Co ważne, dzięki temu selekcjoner jest w stanie przyjrzeć się roli, jaką w grupie przyjmuje dany kandydat.

Wiedząc, że takie praktyki są stosowane, nie będziesz zdziwiony, gdy sam znajdziesz się na takiej rozmowie. Pamiętaj, że w pracy w grupie ważne jest to, jak potrafisz współpracować z innymi, a czasem to, czy umiesz tej grupie przewodzić. Zastanów się, czy potrafisz wytłumaczyć swoje racje, używając dobrych argumentów. Pamiętaj również, że ważne jest to, czy potrafisz słuchać, jak inni mówią. Wiedząc już, jakich dziwnych pytań możesz się spodziewać oraz w jaki nietypowy sposób może przebiec rozmowa kwalifikacyjna, na pewno będziesz pewniejszy, gdy na nią pójdziesz i nic Cię nie zaskoczy.

Niestandardowe miejsce na rozmowę kwalifikacyjną

Nietypowa rozmowa kwalifikacyjna to coś więcej niż niestosowne bądź dziwne pytania. Okazuje się, że pracodawcy potrafią zaskoczyć choćby miejscem, w którym przeprowadzają rozmowę o pracę. Przyszły pracodawca może zapytać nas, czy spotkacie się z nim w innym miejscu niż biuro firmy. Wówczas proponują, żeby odbyła się ona przez Internet np. przez Skype’a lub inny komunikator.

Takie rozwiązanie nie jest bynajmniej podyktowane modą. Okazuje się, że jest to sposób, który zarówno pracodawcy, jak i samemu zainteresowanemu pozwala zaoszczędzić nie tylko czas, ale również pieniądze. I choć firm, które decydują się na takie rozwiązanie, jest coraz więcej, trzeba pamiętać, że większość z nich przeprowadzana jest w klasyczny sposób. Czyli mogą się na niej pojawić trudne lub po prostu dziwne pytania, które mają pokazać sposób reagowania przez kandydata na stres czy nietypowe sytuacje. Plusem takiej rozmowy, z punktu widzenia kandydatów, jest fakt, że taka rozmowa jest znacznie mniej stresująca.

Innym niestandardowym miejscem na rozmowę kwalifikacyjną może być restauracja. Nasz przyszły szef może zaprosić nas np. na lunch i w takich warunkach przeprowadzić z nami rozmowę o pracę. Ma to na celu obserwacje jak w stresującej sytuacji i nietypowym miejscu, będziemy się zachowywać. Czy wykażemy się dobrymi manierami, umiejętnością słuchania oraz ogólną postawą w towarzystwie.

Głośną, niestandardową rozmową kwalifikacyjną była ta, kiedy jedna z największych marek samochodowych oddała popsute przez siebie samochody do kilku warsztatów. Mechanicy, którzy właściwie rozwiązali problem, zostali zaproszeni do dalszego etapu rekrutacji, gdzie na końcu zostali wyłonieni najlepsi specjaliści, którzy dostali pracę w firmie. Takie kreatywne podejście było niezwykle atrakcyjne z punktu widzenia pracodawcy – otrzymali przecież bardzo wartościowych pracowników!

Rozmowa kwalifikacyjna, jak widać, nie musi być straszna. Ważne, żebyśmy wiedzieli, czego możemy się spodziewać. Pamiętaj więc, aby przed spotkaniem z przyszłym pracodawcą, dowiedzieć się jak najwięcej o nim oraz o jego firmie. Kolejną ważną rzeczą jest bycie pewnym siebie. Gdy usłyszymy dziwne bądź trudne pytania, nie dajmy się im zaskoczyć. Wiedząc o co rekruter nie powinien nas zapytać, najlepiej będzie przygotować sobie parę odpowiedzi, które zręcznie wykorzystane pokażą, że jesteśmy elokwentni i nie łatwo nas wytrącić z równowagi.

W dzisiejszych czasach, spotkanie w sprawie pracy nie musi odbyć się w biurze. Gdy zostaniesz zaproszony na spotkanie w inne miejsce, pamiętaj, żeby jak najlepiej się w nim odnaleźć. Możesz też zostać postawiony w niezręcznej sytuacji albo zapytany o nietuzinkowe rzeczy – nie daj się zwieść. To element procesu rekrutacji! Z radami z tego artykułu na pewno zdobędziesz każdą wymarzoną pracę. Pamiętaj – pewność siebie i opanowanie zawsze się opłaci.

Najczęściej zadawane pytania na rozmowie kwalifikacyjnej

Z pewnością zatem poszukujesz informacji o najczęściej zadawanych przez rekruterów pytaniach. Istnieje wiele technik wywiadu, dlatego możesz spodziewać się pytań o zróżnicowanej strukturze i zasięgu. Od pytań o fakty, typu stopień znajomości firmy, poprzednią pracę lub profil wykształcenia, po proszenie o wskazanie subiektywnych odczuć na temat swoje życia, osiągnięć lub przyszłości. Często pojawiają się pytania symulacyjne, sprawdzające kreatywność i zaradność. Zazwyczaj jest to prośba o wyobrażenie sobie konkretnej sytuacji i wskazanie, jak się w niej zachowamy. Rzadziej opierają się na zagadnieniach specjalistycznych oraz testach. Tego typu kwestie wprowadza się na dalszych etapach rekrutacji i nigdy nie wykraczają poza zasięg poziomu kwalifikacji podanego w CV. Przykładowo sprawdzenie znajomości języka angielskiego czy obsługi komputera będzie dotyczyło zakresu podanego przez kandydata i nie powinno sprawić kłopotu.

Zasadniczo, pytania dotyczą naszego życia – doświadczenia, stażu pracy, poglądów oraz sposobów myślenia. Nie powinieneś więc obawiać się, że nie będziesz znał na którekolwiek odpowiedzi. Mimo wszystko zdarzają się pytania, które z pozoru proste powodują konsternację i nie znajdujemy na nie ani błyskotliwej, ani sensowej odpowiedzi. Wydają się tak banalne, że nie bierzemy ich pod uwagę przygotowując się do rozmowy, skupiając się na innych obszarach. W konsekwencji powodują dużą trudność i sprawiają, że zwyczajnie nie wiemy co na nie odpowiedzieć. Poniżej znajdziesz trzy pytania, które – z punktu widzenia kandydatów – uchodzą za najtrudniejsze. Warto się z nimi zapoznać, ponieważ występują najczęściej, a odpowiedzi na nie są bardzo istotne dla każdego rekrutera.

Rozmowa kwalifikacyjna pytania: Dlaczego mamy zatrudnić właśnie ciebie?

To jedno z najpopularniejszych pytań pojawiających się podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Dlaczego rekruterzy je zadają? W ten sposób mogą sprawdzić m.in. czy kandydat wysłał dokumenty aplikacyjne po dokładnym zapoznaniu się z treścią oferty pracy. Jak poradzić sobie z takim pytaniem? Okazuje się, że jest sposób. Jeżeli podczas rozmowy kwalifikacyjnej usłyszysz właśnie takie pytanie, to co powinieneś odpowiedzieć? Wystarczy, że odpowiednio wcześniej dokładnie zapoznasz się z ogłoszeniem pod kątem wymagań i zakresu obowiązków. Mając treść takiego w pamięci, wystarczy, że wskażesz swoje kwalifikacje, przedstawisz doświadczenie i podkreślisz, że posiadane przez ciebie umiejętności są kluczowe dla pracy na stanowisko, o które się starasz. Wielu rekruterów traktuje to pytanie jako bazę startową. Pracodawcy cenią sobie poczucie własnej wartości oraz zdecydowanie, dlatego jeśli sam nie jesteś pewien czy chcesz danej posady, nikt nie weźmie Cię na poważnie, a sama rozmowa zakończy się o wiele szybciej.

Potencjał powyższego pytania jest jednak o wiele większy. Gdy już podkreśli, że nadajemy się na stanowisko, pozwala na znaczące wyróżnienie się z grona konkurentów. Możesz zaznaczyć, że nie tylko jesteś odpowiednim kandydatem, ale dodatkowo wyróżniają Cię atuty na przykład dyspozycyjność lub znajomość kilku języków zamiast jednego. Warto wskazać niepospolite i wyjątkowe kompetencje, których nie posiadają inni. Przyjmując taką strategię trzeba jednak uważać, aby nie przesadzić i nie wyjść na zuchwalca.

Zadania / pytania rekrutacyjne: Opowiedz coś o sobie

To jedno z najpopularniejszych pytań/zadań, które pojawia się niemal na każdej rozmowie kwalifikacyjnej, najczęściej na jej początku.. Jak na nie odpowiedzieć, skoro przed rekruterem leży twoje aktualne CV? Czasami traktuje się je jako pytanie na rozluźnienie, jednak wbrew pozorom może spowodować przeciwny skutek. Musisz pamiętać o kilku kwestiach. Po pierwsze nie ma sensu powtarzać informacji, które zostały zawarte w dokumentach aplikacyjnych. Po drugie pod żadnym pozorem nie mów o swoim życiu prywatnym – w tej sytuacji nie ma ono żadnego znaczenia. O czym zatem powiedzieć? Specjaliści uważają, że dobrym pomysłem może być opowiedzenie o wyborze takiego, nie innego zawodu. Dodatkowo możesz podkreślić swoje dotychczasowe doświadczenie zawodowe (bez wdawania się w szczegóły), wskazując, które z dotychczasowych miejsc zatrudnienia pozwoliły ci się najbardziej rozwinąć. Korzystne jest także skupienie się na zainteresowaniach, największej pasji, a także osiągnięciach, ciekawych podróżach lub predyspozycjach psychospołecznych.

Kilka słów o sobie – co powiedzieć?

Pracodawca zadając takie pytanie rekrutacyjne zasadniczo nie ma na myśli życia osobistego. Zgodnie z przepisami osoba przeprowadzająca rekrutację nie może pytać m.in. o twoje poglądy polityczne, społeczne czy ilość posiadanych dzieci. Pytanie: „Proszę opowiedzieć coś o sobie” jest jednak dość ogólne i wielu kandydatów nie wie, o co dokładnie chodzi pracodawcy. Można je zatem potraktować jako pułapkę – jeżeli sam zaczniesz opowiadać o swoim życiu osobistym, to nie można powiedzieć, że pracodawca złamał prawo. Kiedy wzbogacisz swoją opowieść o szczegółowe fakty z życia osobistego, poinformujesz gdzie dorastałeś albo jak przebiegła twoja ostatnia wakacyjna podróż, możliwe, że pracodawca przestanie cię słuchać. Nie oznacza to, że pracodawca nie chce lepiej poznać swojego przyszłego, potencjalnego pracownika, ale interesuje go głównie czy spełniasz konkretne wymogi na dane stanowisko.

Jak wybrnąć z powyższego pytania? Masz kilka możliwości. Możesz powtórzyć informacje zawarte w CV, czyli poinformować o wykształceniu czy doświadczeniu; możesz powiedzieć, dlaczego zdecydowałeś się aplikować do firmy i nawiązać do swojego wykształcenia; możesz również dopytać pracodawcę, co konkretnie chciałby wiedzieć, na czym masz się skupić w odpowiedzi. Podczas tworzenia autoprezentacji na pewno przyda się także analiza oferty pracy, jaką wystawił pracodawca. Warto również zobrazować pracodawcy jakieś konkretne osiągnięcie na polu zawodowym, a zakończyć informacją, co jeszcze chciałbyś osiągnąć w życiu zawodowym i jak do tego dążysz. Można poszukać też jakiegoś odpowiedniego punktu zaczepienia, który wskaże co możesz wnieść do firmy, jako jej potencjalny pracownik. Nie trzeba także kategorycznie unikać opowiadania na temat swoich pasji. Należy jednak pamiętać, aby było to spójne z wszystkim, o czym powiedziałeś wcześniej. Te kilka rzetelnych słów o sobie sprawi, że pracodawca potraktuje cię bardziej profesjonalnie.

Pytania na rozmowie kwalifikacyjnej: Jaka jest twoja największa wada?

Przede wszystkim nie możesz odpowiedzieć, że nie posiadasz wad. Każdy człowiek je ma, więc lepiej zastanów się jaką niewielką wadę wymienić i wyjść z pytania cało. Zarówno z wymienianiem swoich zalet, jak i wad mamy ogromne problemy. Po co rekruter w ogóle o nie pyta? Z pewnością chce się dowiedzieć, czy Twoje wady wpłyną negatywnie na wykonywane zadania. Po drugie sprawdza czy Twoja słaba strona pozwoli Ci na zaaklimatyzowanie w środowisku pracowniczym. Ponadto jest to swego rodzaju test – rekruter stawia Cię w niekomfortowej sytuacji i ocenia, jak poradzisz sobie z niewygodnym pytaniem. Czy warto być szczerym i rzeczywiście wskazać jedną ze swoich największych wad? Nie należy podawać największych wad oraz takich, które mają bardzo duże znaczenie na danym stanowisku. Specjaliści zajmujący się tematyką rekrutacji podkreślają, że przy tym pytaniu warto wykazać się kreatywnością i… przebiegłością. W jaki sposób? Załóżmy, że jesteś osobą, która nie lubi pracować w grupie. Jeżeli powiesz, że masz problem z pracą w grupie, to – owszem – może to być wada, ale wiele zależy też, o jakie stanowisko się ubiegasz. Starasz się o pracę w biurze rachunkowym? Przez większość czasu będziesz pracował na indywidualnym stanowisku, a zatem wada – w tym przypadku – faktycznie będzie zaletą, która być może przekona do ciebie pracodawcę.

Inną strategią jest opowiedzenie o wadach w czasie przeszłym lub dać do zrozumienia, że aktualnie stale pracujemy nad poprawą sytuacji. Przykładowo, jeśli opowiemy, że w czasach szkolnych stresowały nas wystąpienia publiczne, jednak przez lata mocno nad tym pracowaliśmy, a praca w nowej firmie z pewnością pozwoli wyeliminować ten problem, zrobimy wrażenie osoby uczciwej i rozwojowej.

Słabe i mocne strony – daj się zapamiętać!

Z pewnością pytanie o własne słabości jest chyba najbardziej znienawidzonym pytaniem rekrutacyjnym przez kandydatów, a równocześnie z uwagi na trudność w odpowiadaniu i informacje jakie bardzo często niesie ze sobą, jest to ulubione pytanie pracodawców.

Co w sytuacji, gdy potencjalny pracodawca pyta o silne i słabe strony? Warto je odpowiednio wcześniej poznać. Niestety, wiele osób ma problem z ich wskazaniem. Dlaczego? Bo nie lubimy się chwalić, boimy się również tego, ze pracodawca negatywnie spojrzy na nasze wady. Tymczasem celem tego pytania jest sprawdzenie, czy potrafimy spojrzeć na siebie w sposób obiektywny.

Jeżeli jesteś osobą pracowitą, która nie boi się wyzwań, to powinieneś o tym powiedzieć. Lubisz sobie dłużej pospać? To nie grzech! Nie lubisz pracować w grupie? O ile nie będziesz musiał w firmie, w której ubiegasz się o posadę, to nie powinieneś się obawiać, że wpłynie to na wynik rekrutacji. Z tego pytania możesz wybrnąć z podniesioną głową, to wcale nie jest trudne! Warto jednak pamiętać, aby podkreślić te zalety, które mogą mieć pozytywny wpływ na efektywność pracy na danym stanowisku. Jeśli chodzi o słabe strony, dokonując swojej autoprezentacji warto przyjrzeć się takim, które w niektórych okolicznościach mogą być uznawane za zalety, np. gadatliwość. Można także wymienić wadę, która z punktu widzenia stanowiska, o które się ubiegamy, nie jest istotna, np. w przypadku pracy urzędnika brak zdolności oratorskich. Pracodawca, wiedząc, że taka cecha nie będzie przydatna na danym stanowisku, nie oceni nas negatywnie, a doceni szczerość. Kiedy już zupełnie nic nie przychodzi nam do głowy, warto postawić na poczucie humoru. Można przyznać się do jakiejś niewielkiej wady, która nie wpłynie negatywnie na twój wizerunek potencjalnego pracownika, ale wywoła uśmiech u pracodawcy i pozwoli cię zapamiętać.

Pytania rekrutacyjne: Dlaczego chcesz zmienić pracę?

Jeżeli rekruter zada Ci pytanie: „Dlaczego chcesz zmienić pracę”, to pamiętaj o jednej, podstawowej zasadzie – nigdy nie mówi się źle o swoim poprzednim pracodawcy. Jeżeli zaczniesz narzekać na swojego byłego szefa, mówiąc o tym jaki był apodyktyczny, że zarzucał Cię pracą i nie respektował Twojego prawa do wolnego czasu, a dodatkowo wkurzało Cię w jaki sposób wymawia spółgłoskę „r” i że zbyt często chrząka, nie licz na to, że ktokolwiek będzie chciał Cię zatrudnić. Twój przyszły pracodawca od razu będzie miał bowiem wizję tego, jak podsumujesz jego samego, gdy Wasze zawodowe drogi kiedyś się rozejdą. Przyjmij do wiadomości, że negatywna ocena byłego pracodawcy nie jest mile widziana. Nawet jeżeli masz rację i pracowałeś z największym tyranem w dziejach, zachowaj tę informację dla siebie.

Jak zatem odpowiedzieć na tak niewygodne pytanie? Powiedz raczej o tym, że nowa firma da Ci szansę na rozwój. W poprzedniej pracy bardzo wiele się nauczyłeś, ale chciałbyś rozwijać swoje umiejętności zdobywać nową wiedzę, współpracując z większym podmiotem. Możesz przy tym podkreślić zalety nowej firmy. To idealny moment, żeby wykazać się wiedzą na temat jej osiągnięć i nagród, które zdobyła. W ten sposób pokażesz się jako ktoś, kto przyszedł na rozmowę kwalifikacyjną nieprzypadkowo, kto wie czego chce i jest zdeterminowany w osiąganiu celu. Dodatkowo możesz wskazać na elementy praktyczne, które przesądziły o zmianie pracy. Być może nowa praca jest po prostu bliżej od tej starej. Nie tracisz już dwóch godzin, aby przemieścić się z jednego końca miasta na drugi albo w ogóle dojechać z innej miejscowości. Być może nowa praca pasuje Ci godzinowo, ponieważ pracuje się tutaj od 9 do 16, a w tamtej musiałeś wstawać na 7 rano. Co, biorąc pod uwagę, że nie jesteś „rannym ptaszkiem”, znacząco utrudniało Ci życie.

Argumentów jest naprawdę wiele i możesz w zgrabny i elokwentny sposób „wykręcić się” od oceny, że w poprzedniej pracy było Ci po prostu źle, dlatego za wszelką cenę chciałeś ją zmienić.

Rozmowa kwalifikacyjna pytania: Czego oczekujesz od swojego nowego zatrudnienia?

Rozmowa rekrutacyjna może wprowadzić nas w konsternację również wtedy, gdy usłyszymy pytanie o to, czego oczekujemy od swojego nowego zatrudnienia, czyli dla odmiany, co firma może nam dać. W tym pytaniu rekruterzy sprawdzają przede wszystkim, czy zrobiliśmy dokładny research i mamy świadomość tego, z jaką firmą mamy do czynienia i jak wygląda specyfika pracy w tym przedsiębiorstwie. Dobrze jest zdobyć informacje na temat podstawowej struktury firmy, średnich zarobków, modelu współpracy, a także osiągnięć i notowań tego podmiotu. Te dane pozwolą nam bowiem dobrze odpowiedzieć na tak zadane pytanie.

Jak odpowiedzieć? Musisz wczuć się w rolę Twojego przyszłego pracodawcy. Pomyśl o tym, jakiego pracownika poszukuje, jakie będą jego zadania i rola w przedsiębiorstwie. Czy ten pracownik powinien być bardzo zaangażowany w powierzone mu zadania? Czy to jest ktoś, kto powinien związać się z firmą na długie lata? Czy to osoba, która powinna nieustannie powiększać swoją wiedzę i rozwijać posiadane umiejętności? Czy to ktoś, kto doceni warunki pracy panujące w firmie? Czy to ktoś, kto przyczyni się do dalszych sukcesów przedsiębiorstwa?

A teraz odpowiedzi na te pytania przełóż na swoją sytuację. Twój przyszły pracodawca szuka osoby, która zaangażuje się w wykonywane projekty i będzie je realizowała z pasją. Możesz zatem powiedzieć, że szukasz interesujących projektów, którym będziesz mógł się oddać i z satysfakcją je realizować. Twój przyszły pracodawca szuka też kogoś, kto zwiąże się z firmą na dłużej, a nie ucieknie po dwóch latach zdobywania wiedzy. Możesz więc stwierdzić, że oczekujesz długiej współpracy i masz nadzieję, że ta firma okaże się Twoim docelowym zatrudnieniem. Rekruter będzie też ciekawy, czy wybrany kandydat będzie miał chęć rozwijania swojej wiedzy i umiejętności. Powiedz zatem, że wiesz, iż ta firma wysyła swoich pracowników na różne kursy i szkolenia i bardzo chciałbyś być częścią tego zespołu. Masz bowiem głód wiedzy i chcesz stać się najlepszy, w tym, co robisz. Jeżeli firma, do której aplikujesz oferuje nadto wiele udogodnień, takich jak elastyczny czas pracy, różne rozrywki, spotkania po pracy i wiele innych atrakcji, możesz podkreślić, jak bardzo Ci się ten model podoba i że pozytywnie wpływa na przywiązanie pracownika do swojego miejsca zatrudnienia. No i oczywiście wszystko skwituj stwierdzeniem, iż chcesz wpływać na rozwój firmy i wspólnie z innymi pracownikami budować jej renomę, dlatego będziesz wdzięczny, gdy Twoja nowa praca da Ci do tego przestrzeń.

Rozmowa kwalifikacyjna pytania i odpowiedzi – przygotowanie to podstawa

Jak widzisz, na każde, nawet najtrudniejsze pytanie, jest odpowiedź. Odpowiednie podejście do najczęściej zadawanych pytań na rozmowie kwalifikacyjnej pozwala na efektywne spotkanie, zwiększające prawdopodobieństwo pokonania konkurentów. Oczywiście nie da się przewidzieć wszystkich pytań, a nuta improwizacji i błyskotliwości nigdy nie zaszkodzi. Warto pamiętać, że pytania i odpowiedzi na rozmowie kwalifikacyjnej pełnią rolę nie tylko informacyjną ale także kontrolną, pozwalającą ocenić zachowanie aplikującego na podstawie uważnej obserwacji. W zdecydowanej większości przypadków rozmowa kwalifikacyjna to okazja do zrobienia dobrego wrażenia, ukrycie słabszych stron i uwydatnienie wszystkich atutów. Ty też ją wykorzystaj!

Wystarczy tylko, że odpowiednio wcześniej przygotowujesz się do czekającej cię rozmowy. Bądź spokojny, wyluzowany, staraj się odpowiadać pełnymi zdaniami, bądź spontaniczny, nie staraj się na siłę przypomnieć sobie formułek odpowiedzi, które sobie przygotowałeś, tylko „płyń z nurtem”. Popracuj też nad gestykulacją i staraj się nie wykonywać żadnych, nerwowych ruchów. Jeżeli masz jakiś tik nerwowy, staraj się go opanować.

Tak przygotowany będziesz czuł się pewniej – nie zaskoczy cię żadne pytanie. A gdy nienagannie wypadniesz na rozmowie rekrutacyjnej, będziesz miał ogromne szanse na otrzymanie posady. Powyższe pytania już nie sprawią Ci kłopotu. A jakie pytanie usłyszane podczas dotychczas odbytych rozmów kwalifikacyjnych Ty uważasz za najtrudniejsze?

Po co jest właściwie rozmowa kwalifikacyjna?

Rozmowa kwalifikacyjna dostosowana jest przede wszystkim do stanowiska pracy, na które aplikują kandydaci. Inna będzie w przypadku, gdy w grę chodzi fotel prezesa, inna zaś wówczas, gdy chodzi o posadę sprzedawcy w sklepie odzieżowym. Niezależnie jednak od stanowiska, warto zauważyć, że może ona przybierać różne formy. I tak, może być ona rozmową stricte informacyjną. W takim przypadku strony spotykają się na oficjalnym lub nieoficjalnym spotkaniu w celu zdobycia określonych informacji. Pracodawca lub osoba wyznaczona do przeprowadzenia rozmów kwalifikacyjnych ? w takich wypadku ? ma uzyskać określone wiadomości o danych kandydatach.

Z tym spotkasz się najczęściej podczas rozmowy kwalifikacyjnej

Bardzo często spotykaną formą rozmowy kwalifikacyjnej jest rozmowa strukturyzowana. W takim przypadku jest ona prowadzona według ustalonego wcześniej planu. Opiera się na zadawaniu każdemu aplikującemu określonego zestawu pytań. Ponieważ zazwyczaj jest stosowana przez korporacje, większość z zagadnień ma charakter otwarty. To kandydat opowiada o sobie, zdobytym przez siebie doświadczeniu na poprzednich stanowiskach pracy, jak również ścieżce edukacji. Przy takiej rozmowie kwalifikacyjnej najczęściej niewiele można dowiedzieć się o samej posadzie, na jaką się aplikuje. Dalej, takie spotkanie z rekrutującym zazwyczaj nie jest ostatni etapem prowadzonej rekrutacji.

Rozmowa kwalifikacyjna i praktyki zza Oceanu

Ostatnimi czasy często firmy organizują tak zwaną stress interview. W tym przypadku chodzi o celowe wywołanie napiętej atmosfery, która pozwala na ocenienie, czy pracownik potrafi radzić sobie ze stresem i jest opanowany. Jest o tyle istotne na stanowiskach, które bezpośrednio związane są z pracą z klientem lub też świadczeniem pracy na stanowiskach kierowniczych. W takim przypadku kandydat musi liczyć się z aroganckim tonem osoby prowadzącej rozmowę, jak również z jej nietypowym zachowaniem.

Trening czyni mistrzem

Nie każdy potrafi odnaleźć się na rozmowie kwalifikacyjnej. Najwięcej problemu z tym, by dobrze wypaść podczas spotkania o pracę mają ci, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy lub powracają po długiej nieobecności. Co w takiej sytuacji? Okazuje się, że najlepszym rozwiązaniem jest… ćwiczyć. Każdą rozmowę możesz potraktować jako test swoich umiejętności. Im więcej rozmów o pracę odbędziesz, tym mniejsza szansa, że pojawi się pytanie, które cię zaskoczy.

Oczywiście nie można przewidzieć wszystkiego. Często to, jak potoczy się rozmowa kwalifikacyjna i jakie pytania rekrutacyjne zostaną zadane jest kwestią przypadku. Jednak niektóre elementy rozmowy są stałe i zazwyczaj padają zawsze. W prawie każdym przypadku pracodawców interesuje znajomość języków obcych, doświadczenie zawodowe, wykształcenie  i oczekiwane zarobki. Przećwiczenie rozmowy kwalifikacyjnej pozwoli uniknąć sytuacji, w której rekrutujący nie będzie wiedział, co ma odpowiedzieć. Ponieważ nie każda osoba poszukująca pracy może pozwolić sobie na to, by brać udział w wielu rozmowach bez konkretnego rezultatu, dobrze pomyśleć również o ćwiczeniach w domu. Można znaleźć osobę, która pomoże wcielić się w rolę naszego rekrutera i przećwiczyć z nim przebieg rozmowy. Ważne, aby rekruter był obiektywny i nie traktował nas zbyt pobłażliwie. Dobrze, gdyby w momentach, które są szczególnie trudne dla kandydata, rekruter był jeszcze bardziej aktywny oraz wychwytywał momenty słabości swojego rozmówcy.

Jeżeli nie masz wokół siebie kogoś z kim mógłbyś ćwiczyć, to nic straconego – zawsze możesz ćwiczyć przed lustrem. Przygotuj sobie listę potencjalnych pytań i odpowiedzi, a potem powtarzaj je sobie na głos. W ten sposób również na bieżąco będziesz mógł kontrolować swoją mimikę. Pamiętaj, że od tej również zależy to, jak wypadniesz przed pracodawcą.

Przebieg rozmowy kwalifikacyjnej ma często decydujący wpływ w procesie ubiegania się o pracę. Jest to więc stresujące doświadczenie dla wielu z nas. Warto jednak pamiętać, że odpowiedni trening i przygotowanie się, na przykład poprzez analizę potencjalnych pytań kwalifikacyjnych, znacząco ograniczy ewentualne wpadki i zwiększy szansę na zatrudnienie.

Ocena wpisu
1 Gwiazdka2 Gwiazdek3 Gwiazdek4 Gwiazdek5 Gwiazdek
Ocena:0,00 Liczba głosów: 0
Loading...