Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 962        SUBSKRYBUJE: 6959
Tematy, które interesują czytelników:  Staż a praktyka, Umowa o dzieło, List motywacyjny wzór

Praca a aktywność fizyczna. Czy to się wyklucza?

Praca a aktywność fizyczna. Czy to się wyklucza?

Coraz więcej czasu spędzamy przy biurku. Siedzący tryb życia w połączeniu ze źle zbilansowaną dietą wpływa negatywnie nie tylko na naszą sylwetkę, lecz także kondycję i samopoczucie. W jaki sposób pogodzić życie zawodowe z aktywnością fizyczną?

Pracownicy biurowi często skarżą się na brak pozapłacowych benefitów, które mobilizowałyby ich do uprawiania sportu. Tymczasem, jak wynika z raportu przygotowanego przez firmę Sedlak & Sedlak „Polityka świadczeń dodatkowych w 2013 roku”, właściciele firm najczęściej oferują swoim podwładnym uczestnictwo w zajęciach sportowych (np. basen, siłownia). Czy zatem przed aktywnością fizyczną powstrzymuje nas własne… lenistwo?

W 2013 r. ponad 73,2% przedsiębiorstw, które zdecydowały się na oferowanie swoim pracownikom dodatkowych świadczeń, zaproponowało właśnie uczestnictwo w zajęciach fizycznych. Warto przy tym zauważyć, że z innego raportu – „Świadczenia dodatkowe w oczach pracowników w 2013 roku”, również przygotowanego przez tę firmę, wynika, że tylko 32% respondentów chciałoby od swojego szefa otrzymać benefity pozapłacowe w postaci zajęć sportowych.


Pracodawca, który dba o pracowników

Świadczenia pozapłacowe są od dawna są postrzegane przez pracodawców jako kuszący element, dzięki któremu oferta pracy jest jeszcze atrakcyjniejsza. Również pracownicy doceniają możliwość skorzystania z dodatkowych benefitów, jakie przygotowała firma. Wszystko to sprawia, że w ostatnich latach dynamicznie wzrasta liczba przedsiębiorstw oferujących dodatkowe świadczenia pozapłacowe. Taka polityka jest po prostu opłacalna.

Szczególnie ważne – w kontekście dbania o zdrowie pracowników – są dwa benefity: dostęp do prywatnej służy zdrowia i zajęcia sportowe. Pracodawca inwestujący w takie świadczenia zyskuje, bo jego podwładni są zdrowsi. Fakt ten przekłada się m.in. na liczbę dostarczanych do zakładu pracy zwolnień lekarskich.

To Cię powinno też zainteresować: Przerwa w pracy. Jakie są Twoje prawa?


Ćwiczyć można wszędzie. Również koło biurka

W jaki sposób każdy z nas, pracowników, może zadbać o swoją kondycję? Okazuje się, że poza korzystaniem z zajęć fitness lub siłowni opłaconej z firmowych pieniędzy, warto pomyśleć o ćwiczeniach w godzinach pracy. Nie jest to niestosowny pomysł – specjaliści już dawno opracowali zestawy ćwiczeń, które możemy wykonywać w godzinach pracy i to bez szkody dla naszych obowiązków. Takimi ćwiczeniami są ćwiczenia rozciągające i izometryczne.

Te pierwsze są o tyle ważne, że poprawiają krążenie. Przykładowym ćwiczeniem jest rozciąganie ramion i nóg. Można je wykonywać niemal w każdym miejscu, bo do ich poprawnego wykonania nie jest potrzebna duża przestrzeń. Poza ćwiczeniami rozciągającymi, warto pamiętać o izometrycznych, polegających na napinaniu mięśni. W pracy każdy z nas może pracować nad mięśniami ud, brzucha czy karku.


Zmiana przyzwyczajeń też jest ważna

Ćwiczenia wykonywane w miejscu pracy warto połączyć ze zmianą dotychczasowych nawyków. W utrzymaniu formy powinna pomóc np. zmiana windy na schody. Nie bez znaczenia jest też dobrze zbilansowana dieta. W pracy, z uwagi na natłok obowiązków, często zapominamy o dobrym, pożywnym śniadaniu. Tymczasem ono gwarantuje nie tylko energię do pracy, lecz także to, że nie będziemy sięgać po niezdrowe przekąski.

Pracownicy chcący uzyskać jeszcze lepsze efekty, powinni pomyśleć o współpracy z profesjonalistą, czyli trenerem osobistym. W ostatnim czasie zainteresowanie takimi specjalistami jest spore, bo dzięki temu można nie tylko pracować nad sylwetką pod okiem doświadczonej osoby, lecz także otrzymać szereg cennych wskazówek, pozwalających na lepsze poznanie swojego organizmu.

Zobacz inne porady dla pracowników

Komentarze do wpisu

(brak komentarzy)
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.