Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 4173        SUBSKRYBUJE: 7529
Tematy, które interesują czytelników:  Odpowiedzialność materialna pracowników, Rozmowa kwalifikacyjna przez telefon, Likwidacja stanowiska pracy, Zdjęcie do CV, Obsługa komputera, Pytania na rozmowie

33 miesiące u jednego pracodawcy?

33 miesiące u jednego pracodawcy?
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej chce wprowadzenia zmian w umowach o pracę podpisywanych na czas określony. Proponowane zmiany mają ukrócić samowolę pracodawców i jednocześnie lepiej chronić słabszą stronę umowy o pracę, czyli pracowników. To jednak nie jedyne propozycje zmian.

Obecnie umowy o pracę na czas określony są często nadużywane przez pracodawców. Ponieważ ustawodawca nie wskazał, na jaki maksymalny czas taka umowa może zostać zawarta, w praktyce dochodzi do sytuacji, w której pracodawca i pracownik podpisują ją np. na kilkadziesiąt miesięcy. Projekt noweli Kodeksu pracy opracowany w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej ma ukrócić takie praktyki. W założeniu bowiem umowa o pracę na czas określony nie będzie mogła przekroczyć 33 miesięcy. Ewentualne przekroczenie tego terminu spowoduje, że umowa przekształci się ? z mocy prawa ? w umowę na czas nieokreślony.

Ograniczyć nadużycia

Proponowane zmiany mają nie tylko ograniczyć nadużycia w sferze zawierania długoterminowych umów o pracę na czas określony, ale również ich nieuzasadnionego wykorzystywania. Warto zauważyć, że problem skoncentrowany jest na fakcie, że pracownicy wykonujący pracę w oparciu o takie umowy są znacznie mniej chronieni niż pracownicy wykonujący powierzone im zadania służbowe w oparciu o umowę na czas nieokreślony. Mniejsza ochrona przejawia się m.in. w tym, że obowiązuje ich krótszy okres wypowiedzenia. Z tego choćby względu ich umowy często są określane jako mniej stabilne, część specjalistów zalicza je nawet do tzw. ?umów śmieciowych?, gdyż nie dają one pewnością zatrudnienia.

Poza zapisem dotyczącym długości zawieranych umów, w Kodeksie pracy miał zostać utrzymany przepis dotyczący maksymalnej ilości takich umów czasowych. Mowa tu o tym, że łączna ich liczba nie mogłaby przekroczyć trzech.

To Cię powinno też zainteresować: Umowa na czas nieokreślony

Wyjątki zostały przewidziane

Opracowany przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej projekt zmian przewiduje również wyjątki od wspomnianej zasady 33 miesięcy. Te dotyczą tych umów na czas określony, które zostałyby zawarte w celu zastępstwa pracownika nieobecnego w firmie (nieobecność usprawiedliwiona) lub też w celu wykonywania pracy o charakterze sezonowym lub dorywczym. W dwóch ostatnich przypadkach pracodawca powinien jednak wskazać obiektywne przyczyny, które uzasadniają fakt, że zatrudnia on pracowników na czas określony.

Umowa na czas wykonywania określonej pracy

Wśród umów czasowych, które aktualnie znajdują się w Kodeksie pracy warto wskazać na umowę o pracę na czas wykonywania określonej pracy. W projekcie noweli przewidziana została rezygnacja z tego rodzaju umowy. Gdyby zatem wprowadzono zmiany, w Kodeksie pracy utrzymane zostałyby trzy rodzaje umów o pracę ? umowa na czas nieokreślony, umowa na okres próbny i umowa na czas określony. Postulowane zmiany w tym zakresie uzasadniane są faktem, że z umowa na czas wykonywania określonej pracy nie cieszy się dużą popularnością. Z drugiej zaś strony nie można zapominać, że wprowadzenie w życie proponowanych zmian przy jednoczesnym pozostawieniu w Kodeksie umów na czas wykonywania określonej pracy mogłoby spowodować, że pracodawcy będą z nich korzystali jako ze swoistego rodzaju furtki, aby w dalszym ciągu zatrudniać na czas określony.

Zmiany również w okresie wypowiedzenia

Proponowane przez Ministerstwo zmiany dotyczą również okresu wypowiedzenia umów czasowych. Rzeczywiście, aktualne przepisy w tym względzie są mało korzystne dla pracowników. Porównując okres wypowiedzenia umów czasowych z okresem wypowiedzenia umów o pracę zawartych na czas nieokreślony, osoby zatrudnione w oparciu o te pierwsze mają znacznie mniejsze prawa i to bez obiektywnego uzasadnienia. Aby zatem wyeliminować dyskryminację osób świadczących pracę w oparciu o umowy czasowe, Ministerstwo postuluje zrównanie na tej płaszczyźnie prawa osób pracujących na podstawie umów o pracę na czas określony i nieokreślony. Zgodnie z projektem niezależnie od umowy, będzie mogła ona zostać wypowiedziana przez pracodawcę z zachowaniem ustawowo określonego okresu wypowiedzenia. Warto przy tym dookreślić, że jego długość będzie zawsze taka sama i jednocześnie zależeć będzie wyłącznie od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy. Proponowane zmiany w tej materii są następujące:

  • zatrudnienie przez okres krótszy niż 6 miesięcy ? wypowiedzenie wynosiłoby 2 tygodnie,
  • zatrudnienie przez co najmniej 6 miesięcy ? wypowiedzenie wynosiłoby 1 miesiąc,
  • zatrudnienie przez co najmniej 3 lata ? wypowiedzenie wynosiłoby 3 miesiące.

Jednocześnie wskazać należy, że wymienione okresy dotyczą zatrudnienia pracownika u jednego pracodawcy.

Oceń ten wpis
33 miesiące u jednego pracodawcy?
Ocena: 4.0, liczba głosów: 20

Zobacz inne porady

Opinie

(brak komentarzy)
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.