Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 929        SUBSKRYBUJE: 6959
Tematy, które interesują czytelników:  Umowa zlecenie, Pracownik młodociany, Nienormowany czas pracy, Pierwszy dzień w pracy, Zwolenie dyscyplinarne, Staż a lata pracy

Egzekucja z wynagrodzenia problemem dla pracodawcy?

Egzekucja z wynagrodzenia problemem dla pracodawcy?

W codziennej korespondencji, która wpływa do firmy pośród listów od kontrahentów znalazłeś również pismo z kancelarii komorniczej? Dowiedz się, jakie są twoje obowiązki jako pracodawcy, aby nie zostać ukaranym wysoką grzywną za ich niedopełnienie!

Wierzyciele korzystać mogą z wielu instrumentów prawnych, jakie daje im aktualnie obowiązujące prawo. Jedną z możliwości jest dochodzenie swoich należności na drodze postępowania egzekucyjnego. Dłużnikowi, który do tej pory uchylał się od zapłaty, a który ? jak się okazało pracuje w oparciu o jedną z dopuszczalnych form zatrudnienia ? komornik może zająć pobory. W zależności jednak od tego, czy będzie to umowa o pracę czy też umowa cywilnoprawna, różnie kształtować będzie się wysokość kwoty, którą należy potrącić i przekazać na konto właściwej kancelarii komorniczej. Z punktu widzenia pracodawcy, to jednak nie wszystkie formalności.

Niezależnie od formy zatrudnienia

Każdy pracodawca, na biurku którego pojawi się odpis o zajęciu wynagrodzenia lub wierzytelności (wówczas, gdy pracownik świadczy pracę w oparciu o umowę zlecenie lub umowę o dzieło), musi przede wszystkim w formie pisemnej odpowiedzieć komornikowi. W takim przypadku należy wskazać, od kiedy pracownik, którego dotyczy zajęcie wykonuje pracę odpłatnie w firmie, jak również na jakim stanowisku jest zatrudniony i czy rzeczywiście pracuje w oparciu o określoną w zajęciu formę. Dodatkowo komornika należy też poinformować o ewentualnych zbiegach egzekucji. Taka sytuacja ma miejsce wówczas, gdy ? jako pracodawca ? dokonujesz już potrąceń na rzecz innego komornika lub też organu administracyjnego. W takim przypadku musisz powstrzymać się z przekazywaniem środków i zachować je w depozycie do momentu, do którego sąd lub komornicy rozstrzygną zbieg. Osobnym pismem każdy z nich poinformuje Cię, do jakiej kancelarii należy przekazywać potrącane kwoty.

Twój obowiązek

Do obowiązków pracodawcy należy dokładne wyliczanie kwot, które należy przekazywać na konto komornika. W tym przypadku należy mieć na uwadze przepisy Kodeksu pracy ? w przypadku umowy o pracę ? które ustanawiają ochronę wynagrodzenia. W przypadku otrzymania odpisu o zajęciu wynagrodzenia o pracę, należy ? w pierwszej kolejności ? odliczyć składki na ubezpieczenie społeczne oraz zaliczkę na podatek dochodowy od osób fizycznych. W drugiej kolejności, realizowane jest zajęcie, przy czym:

  • sumy egzekwowane na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych podlegają potrąceniu do wysokości 60% wynagrodzenia (warto jednak pamiętać, że wszelkie nagrody z zakładowego funduszu nagród lub też dodatkowe wynagrodzenie, które przysługują pracownikowi podlegają egzekucji na zaspokojenie alimentów do pełnej wysokości),
  • sumy egzekwowane na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne podlegają potrąceniu do wysokości 50% wynagrodzenia.

Ponieważ ustawodawca Kodeksem pracy chroni wynagrodzenie otrzymywane w związku ze świadczeniem pracy na umowę o pracę, w niektórych sytuacjach nie będzie możliwe potrącanie należności. Ma to miejsce, gdy pracownik zarabia kwotę równą najniższej krajowej (od 1 stycznia 2013 roku jest to kwota w wysokości 1600zł brutto). Warto jednak dodać, że ochrona ta dotyczy jedynie zajęć, które nie są związane ze świadczeniami alimentacyjnymi.

To Cię powinno też zainteresować: Wszystko, co powinieneś wiedzieć o swoim wynagrodzeniu

Pomóż pracownikowi

W przypadku umów cywilnoprawnych, ustawodawca nie przewiduje żadnej formy ochrony. Jako pracodawca masz obowiązek przekazania na konto komornika całej kwoty, która przypada pracownikowi do wypłaty (jeżeli oczywiście zajęcie opiewa na taką sumę). Warto jednak pamiętać, że pracodawca może w tym przypadku wystosować do komornika ? zgodnie z wolą pracownika ? pismo, w którym wskaże, że dochód ten, to jedyne źródło jego pracownika. Wówczas, po otrzymaniu pisemnej zgody od komornika, można potrącać pracownikowi jedynie 50% sumy przypadającej mu do wypłaty.

Pracownik już u mnie nie pracuje...

Zignorowanie pisma od komornika może mieć poważne konsekwencje dla konta Twojej firmy. W przypadku, gdy do zakładu pracy wpływa pismo dotyczące pracownika, który nie świadczy już dla Ciebie pracy, należy o tym fakcie poinformować kancelarię komorniczą. Na dowód można przesłać kserokopię wypowiedzenia, choć nie jest to konieczne. Inna sprawa, gdy pracownik odchodzi już po tym, gdy Ty otrzymałeś wezwanie od komornika. W takim przypadku jesteś zobowiązany ? gdy pracownik był u Ciebie zatrudniony na umowę o pracę ? dokonać odpowiedniej wzmianki w aktach pracownika, w tym zwłaszcza na świadectwie pracy. Dzieje się tak dlatego, że zajęcie wynagrodzenia obowiązuje w dalszym ciągu i to nowy pracodawca powinien dopełnić swojego obowiązku.

Grzywna?

Pracodawca ma 7 dni na udzielenie komornikowi stosownej odpowiedzi na zajęcie wynagrodzenia lub wierzytelności. Gdy tego nie zrobi, może zostać nałożona na niego grzywna. Jeszcze do niedawna kwota ta wynosiła 500zł. Od czasu jednak wejścia w życie nowych przepisów, komornicy mają prawo nałożyć na pracodawcę, który uchybił swoim obowiązkom wynikającym z przepisów procedury egzekucyjnej, grzywnę w wysokości 2000zł. Dodatkowo może być ona ponawiana. W praktyce oznacza to tyle, że komornik może nakładać ją tak długo, aż nie uzyskać wszystkich informacji, o które wnosił w zajęciu.

Zobacz inne porady dla pracowników

Komentarze do wpisu

Kolejny Szczęśliwy Pracodawca
2015-10-05, 19:04
Mało tego! Komornik może wejść na konto przedsiębiorcy (pracodawcy) w dowolnej chwili i porwać stamtąd dowolną sumę jako grzywnę lub zajęcie komornicze nawet z tytułu postępowania egzekucyjnego wobec pracownika już nie pracującego. Jednym słowem w tani, prosty i szybki sposób zaspokaja swoje potrzeby finansowe. Próba odzyskania niesłusznie pobranych należności to droga przez mękę.
Komornicy ostatnio wpadli na świetny pomysł i wysyłają do mnie PONAGLENIA oraz straszą karami 2000 zł pomimo iż udzieliłem odpowiedzi w formie listu poleconego iż pracownik już u mnie nie pracuje. Czyli liczą na to, że dowody nadania listów gdzieś mi się zawieruszyły i nie będę miał jak się bronić - słowem tak jak już pisałem - szybka i łatwa dla nich kasa.
Prościej jest wejść z buta na moje konto niż ścigać właściwego dłużnika.

Nie rozumiem jakim prawem ktoś dał komornikowi prawo karania mnie grzywną. Przecież to jest również przedsiębiorca, tylko, że ja płacę VAT od wielu lat, a ten krwiopijca zaczął płacić VAT od 1-go października 2015. Ile jeszcze w tym chorym kraju pojawi się "firm" które będą mogły mnie karać???

Poza tym jako pracodawca zatrudniając osobę zadłużoną i płacąc jej za pracę - stwarzam możliwość spłacenia długów bez doprowadzania do nieszczęścia (np. licytacji mienia). Powinienem być pod ochroną, a nie traktowany jak łoś pociągowy...
szczęśliwy pracodawca
2015-06-30, 15:33
Podane przepisy wyraźnie pokazują stosunek Państwa do pracodawcy .Komornik jako urzędnik opłacany jest przez przedsiębiorcę z pobranych podatków.Zleca przedsiębiorcy wykonanie swoich obowiązków , nie otrzymując nawet zwrotu kosztów związanych z postępowaniem egzekucyjnym wykonywanym na zlecenie urzędnika . Co z kosztami księgowej,korespondencja, telefony, czas poświęcony sprawie?Na dodatek przy kwocie roszczenia 100 zł. nie winny pracodawca zagrożony jest grzywna 2000 zł. Brawo oby tak dalej !
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.