Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 1049        SUBSKRYBUJE: 7269
Tematy, które interesują czytelników:  List motywacyjny, Umowa na czas nieokreślony, Cel zawodowy, L4 na dziecko

Prawo do prywatności. Twój pracownik też je ma!

Prawo do prywatności. Twój pracownik też je ma!

Zarówno w życiu prywatnym i zawodowym pracownik może spotkać się z kamerami. Jeżeli mają one służyć jego bezpieczeństwu, ich obecność jest uzasadniona. W jakich sytuacjach pracownik może zakwestionować monitoring w pracy?

Kamery w miejscu pracy mogą budzić wiele kontrowersji. Co do zasady, pracodawca ma prawo do kontrolowania swojego podwładnego. Czy to jednak oznacza, że zupełnie wszystko mu wolno? Niekonieczne. Trzeba pamiętać, że choć zatrudniony jest członkiem załogi, nie może być tak, by w pracy był wciąż obserwowany. Monitoring w zakładzie powinien być uzasadniony koniecznością zapewnienia podwładnym bezpieczeństwa. Inaczej mówiąc, obecności kamer w zakładzie pracy nie można traktować jako sposobności do ciągłego kontrolowania osoby zatrudnionej.

Kiedy kamery zaczynają przeszkadzać

Gdy mowa o monitoringu w zakładzie pracy należy wskazać, że można go rozważać w odniesieniu do możliwości naruszenia dóbr osobistych osoby zatrudnionej (zgodnie z art. 23 Kodeksu cywilnego: „Dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach”). W takiej sytuacji pracownik może wystąpić z roszczeniem w stosunku do swojego szefa. Założenie sprawy w sądzie to konieczność sformułowania pozwu. W nim pracownik może umieścić żądanie zasądzenia na jego rzecz określonej sumy pieniędzy. Pracodawca powinien bowiem pamiętać o tym, że pracownik – nawet w miejscu zatrudnienia – ma prawo do prywatności.

Pracodawcy decydujący się np. na montaż kamer w zakładzie pracy...Więcej szczegółów w artykule  Twoje prawo do prywatności a monitoring w miejscu pracy 

 

Gdy rodzi się problem

Poza kwestią monitoringu warto wskazać, że pracodawcy bardzo często inwestują także w inne nowoczesne technologie. Za pomocą nich możliwe jest praktycznie nieograniczone monitorowanie poczynań podwładnego. W praktyce zatem montaż kamer w zakładzie pracy może być tylko początkiem. Pracodawca może pokusić się np. o podglądanie pulpitu swojego podwładnego czy sprawdzanie, ile czasu spędza on w sieci. Tak wszechstronna kontrola może rodzić pytanie, czy pracodawcy rzeczywiście wolno postępować w taki sposób. Warto wiedzieć, że na ten temat wypowiadał się wielokrotnie Sąd Najwyższy i Naczelny Sąd Administracyjny. Ten drugi, w wyroku z dnia 13 lutego 2014 roku (sygn. akt I OSP 2436/12) stwierdził, że w sytuacji, gdy sprzęt i oprogramowanie należy do pracodawcy, ma on prawo do przeprowadzania kontroli i tym samym monitorowania działań pracownika. Warto jednak podkreślić, że podwładny musi być poinformowany o tym, że jego przełożony ma wgląd na jego pulpit.

To Cię powinno też zainteresować: Prawa pracownika - nawet nie wiesz, ile Ci się należy

Informacja jest ważna

Z punktu widzenia pracodawcy ważne jest to, by odpowiednio umotywować swoje działania. Może on stwierdzić, że są one np. niezbędne, by chronić mienie firmy. W praktyce jednak, by nadzór był rzeczywiście zgodny z prawem, musi być usprawiedliwiony uzasadnionym interesem podmiotu organizującego pracę, zgodny z zasadą proporcjonalności i jednocześnie transparentny.
Zasada proporcjonalności oznacza, że środki, które podejmuje pracodawca powinny być adekwatne do celu, jakiemu mają służyć. Jeżeli pracownicy wykonują obowiązki w pomieszczeniach, do których dostęp mają również klienci (taka sytuacja ma miejsce np. w sklepach), monitoring będzie uzasadniony.

Na co trzeba zwrócić uwagę w przypadku zasady transparentności? Pracodawca musi pamiętać o tym, by swoich podwładnych uprzedzić o tym, że montuje on kamery w miejscu pracy. Brak takiej informacji może być źródłem kłopotów. Dlaczego? Zasadniczo bowiem wymaga się, by podmiot zatrudniający informował podwładnych o kontroli jeszcze przed jej rozpoczęciem.

Zobacz inne porady dla pracodawców

Komentarze do wpisu

(brak komentarzy)
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.