Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 1027        SUBSKRYBUJE: 7257
Tematy, które interesują czytelników:  Rozmowa kwalifikacyjna pytania, Praca w szczególnych warunkach, Umowa zlecenie składki, Mobilność zawodowa, Wypowiedzenie umowy

Gdy trzeba kogoś zwolnić

Gdy trzeba kogoś zwolnić

Gdy pracodawca zamierza zwolnić pracownika, jako przyczynę często podaje likwidację stanowiska pracy. Problem pojawia się w sytuacji, gdy likwidowane jest jedno stanowisko z wielu. W takiej sytuacji konieczne jest wykazanie zasadności zwolnienia konkretnego pracownika.

W zakładzie pracy nieustannie mogą zachodzić zmiany. Rozwój firmy to konieczność zatrudniania nowych pracowników. Gdy jednak firma przeżywa kryzys, ze stanowiskiem może pożegnać się część pracowników. Warto zauważyć, że pracodawca, który decyduje się na zwolnienie konkretnego pracownika, powinien swój wybór umotywować. Dotyczy to sytuacji, w której pracownik wykonuje taką samą pracę, jak pozostałe osoby w firmie. Naturalnym jest, że zapyta, dlaczego właśnie on musi odejść. Nie tylko jednak z tego powodu pracodawca powinien znać odpowiedź ? może usłyszeć, że dyskryminuje określonego zatrudnionego. W jaki sposób zatem zwalniać?

Uzasadnij wybór

Wówczas, gdy likwidowane jest jedno z wielu stanowisk pracy, konieczne jest przygotowanie solidnego uzasadnienia. Warto zauważyć, że sądy pracy nie mają możliwości badać, czy pracodawca rzeczywiście powinien zlikwidować stanowisko pracy ? przyjmuje się, że to on ponosi odpowiedzialność za prowadzoną działalność gospodarczą i w związku z tym nie można mu niczego narzucać. Oznacza to, że w efekcie sąd pracy nie jest uprawniony do badania zasadności wprowadzanych w firmie zmian. Ale to nie jest jednoznaczne z tym, że pracodawca ma prawo likwidować stanowisko pracy w każdy przypadku. Warto wskazać, że jego decyzja powinna być przemyślana nie tylko od strony biznesowej.

Obowiązków przybywa

W sytuacji zlikwidowania stanowiska pracy pojawia się pytanie o to, czy obowiązki służbowe dotychczasowego pracownika można przekazać innym zatrudnionym. Oczywiście tak, choć pracodawca powinien tu wykazać się znajomością możliwości osób zatrudnionych. Trzeba przy tym wskazać, że modyfikacje warunków pracy czy płacy w trakcie zatrudnienia w oparciu o umowę o pracę są naturalne i mogą mieć miejsce. Co prawda, takie sytuacje nie zdarzają się często, niemniej wówczas, gdy firma przechodzi kryzys pracownicy często muszą mierzyć się z nowymi zadaniami, aby przetrwać gorszy czas i jednocześnie nie utracić stanowiska pracy.

To Cię powinno też zainteresować: Prawa pracownika - nawet nie wiesz, ile Ci się należy

Pracodawca, który decyduje się na zwolnienie pracownika i jednocześnie rozdzielenie jego obowiązków wśród innych zatrudnionych, musi pamiętać o art. 8 Kodeksu pracy: ?Nie można czynić ze swego prawa użytku, który byłby sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony".

A może optymalizacja kosztów?

Jeżeli żadna z pracujących osób nie może wykonywać czynności pracownika zwolnionego, pracodawca powinien pomyśleć o możliwości powierzenia zadań firmie zewnętrznej. W czasach kryzysu wiele firm, zamiast utrzymywać etat dla księgowej, zdecydowało się na korzystanie z usług zewnętrznych firm rachunkowych. Takie rozwiązanie było oczywiście korzystne z punktu widzenia finansowego. Jest to również dobre rozwiązanie w sytuacji, gdy z pracy postanawiają zwolnić się pracownicy, których stanowiska pracy w przyszłości miały zostać zlikwidowane.

Z punktu widzenia pracodawcy zlecenie określonych zadań zewnętrznej firmie chroni również przed oskarżeniem, że podjęte działanie było fikcyjne. O fikcyjnym zwolnieniu mowa wówczas, gdy pracodawca chce się pozbyć niewygodnego pracownika z szeregów. Jeżeli po zwolnieniu zatrudni on inną osobę, to rzeczywiście takie oskarżenie może się pojawić, zatem pracownik nie będzie miał większych trudności, aby udowodnić, że w rzeczywistości pracodawca wcale nie kierował się swoimi potrzebami. Wówczas też pracodawca naraża się na problemy ? były podwładny może dochodzić swoich praw (włącznie z odszkodowaniem) na drodze sądowej.

Zobacz inne porady dla pracodawców

Komentarze do wpisu

(brak komentarzy)
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.