Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 1116        SUBSKRYBUJE: 7289
Tematy, które interesują czytelników:  Rozmowa kwalifikacyjna pytania, Praca w szczególnych warunkach, Umowa zlecenie składki, Mobilność zawodowa, Wypowiedzenie umowy

Pracowniku, zmień się w szefa!

Pracowniku, zmień się w szefa!
Część pracowników ma predyspozycje do tego, by zrezygnować z bezpiecznej, ciepłej posady i otworzyć własną firmę. Czy samozatrudnienie się opłaca? Kiedy warto pomyśleć o takiej formie zatrudnienia? Czy jest to korzystne wyłącznie z punktu widzenia pracodawcy?

Samozatrudnienie nie musi być gorszą opcją niż etat w firmie. Z punktu widzenia pracownika to nie tylko więcej swobód, lecz także możliwość zaoszczędzenia na podatkach. Jeżeli zatrudniony jest osobą samodzielną, kreatywną, szybko się uczy i potrafi samodzielnie organizować swój dzień pracy, istnieje duża szansa, że taka forma zatrudnienia w jego przypadku po prostu sprawdzi. Trzeba jednak wiedzieć, że taka umowa nie jest pozbawiona wad. Mowa przede wszystkim o tym, że samozatrudniony nie może korzystać z takiej samej ochrony, jak jego koledzy, którzy podpisali umowę o pracę. Zasadniczo nie ma prawa do urlopu, nie obejmują go też okresy wypowiedzenia, jakie obowiązują przy stosunku pracy.

Z punktu widzenia pracodawcy

Zatrudnianie pracowników może wiązać się z bardzo dużymi kosztami. Pracodawca oferujący podwładnemu podpisanie umowy o pracę musi liczyć się nie tylko z koniecznością wypłaty wynagrodzenia, lecz także odprowadzania składek do ZUS. Część z nich leży wyłącznie po stronie podmiotu zatrudniającego, co może być sporym kosztem. Z tych względów bywa, że pracodawcy rozważają rozstanie się z częścią pracowników. Bardziej przedsiębiorczym proponują przy tym przejście na samozatrudnienie. Takie rozwiązanie, z punktu widzenia pracodawcy, to przede wszystkim ograniczenie kosztów związanych z utrzymaniem etatu i rozliczaniem podwładnego.

Kreatywny i przedsiębiorczy pracownik

Czy samozatrudnienie może być korzystne z punktu widzenia osoby zatrudnionej? Zasadniczo tak. Założenie swojej firmy to szansa na pozyskanie nowych, poza byłym pracodawcą, kontrahentów. W początkowej fazie prowadzenia przedsiębiorstwa, pracownik może liczyć na szereg ulg (np. niższa składka ZUS przez pierwsze dwa lata prowadzenia działalności gospodarczej). Samozatrudnienie polega zaś na tym, że osoba prowadząca firmę zawiera umowę o świadczenie usług (dokładniej umowę zlecenie) z byłym pracodawcą.

Kto sprawdzi się w roli szefa? Z całą pewnością trzeba podkreślić, że nie każdy może prowadzić firmę. Idealnie nadają się do tego osoby ambitne, kreatywne, które nie boją się wyzwań i są w stanie wziąć na siebie odpowiedzialność za swoje działania.

Na co uważać?

Samozatrudnienie może być korzystne dla byłego pracownika, niemniej konieczne jest pamiętanie o kilku zasadach. Przede wszystkim świeżo upieczeni szefowie powinni wystrzegać się umów na wyłączność. Podpisanie takiej umowy powoduje, że nie mogą oni świadczyć usług wszystkim podmiotom działającym na rynku. A trzeba podkreślić, że takie umowy stosują pracodawcy, którzy obawiają się, że były podwładny będzie działał w branży nie tylko na jego rzecz. W takim przypadku może okazać się, że prowadzenie firmy, zwłaszcza po upływie preferencyjnego okresu, jest po prostu nieopłacalne.

Dobry szef potrafi negocjować. Gdy pracownik otwiera swoją własną firmę nie przysługuje mu już prawo do urlopu. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by w zawieranej z byłym pracodawcą umowie znalazł się zapis, na podstawie którego będzie mógł on z takiego skorzystać. Inaczej mówiąc, przydadzą się zdolności negocjacyjne – warto pokusić się o rozmowę z byłym przełożonym i wynegocjować już na początku prawo do odpłatnego urlopu. 

Co z ubezpieczeniem?

Osoba prowadząca własną firmę powinna pomyśleć o zabezpieczeniu się od odpowiedzialności. W zależności od branży, w której działa, ryzyko może być duże. Ubezpieczenie OC to dobre rozwiązanie. Może ono skutecznie ochronić nowego przedsiębiorcę przed skutkami finansowymi w sytuacji, gdy przez jego działanie lub zaniechanie (szczegóły regulować powinna umowa zawarta z wybranym towarzystwem ubezpieczeniowym) szkodę odniesie były pracodawca lub inny kontrahent. Część przedsiębiorców, obawiając się dodatkowych kosztów, rezygnuje z ubezpieczenia. Niesłusznie, ponieważ takie przydać może się na każdym etapie prowadzenia firmy.

Oceń ten wpis
Pracowniku, zmień się w szefa!
Ocena: 4.0, liczba głosów: 21

Zobacz inne porady

Opinie

(brak komentarzy)
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.