Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 3994        SUBSKRYBUJE: 7537
Tematy, które interesują czytelników:  Nagroda jubileuszowa, Wymiar czasu pracy, Staż wynagrodzenie, Staż czy praktyka, Kompetencje zawodowe

Gdzie szukać dokumentów?

Gdzie szukać dokumentów?
Przez lata aktywności zawodowej pracownicy podpisują kolejne umowy o pracę lub cywilnoprawne. Te pierwsze mają znaczenie wówczas, gdy osoba zatrudniona szykuje się do przejścia na emeryturę. Wówczas też może pojawić się problem, gdy okazuje się, że dawny pracodawca już nie działa na rynku. Co w takiej sytuacji?

Dokumenty pracownicze są niezwykle istotne, gdy pracownik zaczyna oswajać się z myślą o czekającej go emeryturze lub rencie i zaczyna skrupulatnie zbierać papiery potwierdzające jego zatrudnienie. Bywa jednak i tak, że okazuje się, że na rynku dawny pracodawca już nie funkcjonuje. W takiej sytuacji pojawia się problem ? w jaki sposób uzyskać dokument poświadczający nawiązanie i trwanie przez określony czas stosunku pracy? Ustawodawca przewidział takie problemy i w odpowiednich ustawach zawarł adekwatne przepisy. Warto zatem podkreślić, że pracownik nie pozostaje sam ze swoim problemem.

Od czego zacząć?

Poszukiwania byłych pracodawców ? a jeżeli ci już nie żyją ? dokumentów należy zacząć od ustalenia dokładnej, pełnej nazwy zakładu pracy. Okazuje się, że pracownicy często mylą nazwę zakładu lub też nie pamiętają jej dokładnie. W związku z powyższym ewentualne braki mogą spowodować, że osobie zatrudnionej, która szykuje się do przejścia na emeryturę będzie niezwykle trudno pozyskać odpowiednie dokumenty. W jaki sposób ustalić nazwę, jeżeli jej nie pamiętamy? Z pomocą mogą przyjść zaświadczenia wydawane przez dawny zakład pracy. W drugiej kolejności niezbędne jest zwrócenie się z wnioskiem do właściwego archiwum. Tu również jest istotna nazwa, gdyż funkcjonujące archiwa można podzielić na kilka rodzajów.

Kto mógł przejąć dokumenty?

W zależności od tego, czy zakład pracy był przedsiębiorstwem państwowym, prywatnym, czy też zastosowano wobec niego przepisy prawa upadłościowego akta pracownicze mogły trafić w różne miejsca. W przypadku zlikwidowanych państwowych jednostek organizacyjnych dokumentację powinien zabezpieczyć organ nadrzędny, następca prawny lub też organ założycielski (tym jest najczęściej wojewoda). Nieco inaczej jest w przypadku spółek z o.o., handlowych czy cywilnych. Byli pracownicy takich podmiotów mogą mieć problem, gdyż każdy pracodawca ma obowiązek przechowywać dokumentację we własnym zakresie lub też wykupić miejsce np. w prywatnym archiwum.

To Cię powinno też zainteresować: Akta osobowe pracownika - jak o nie zadbać?

Pomoże ZUS

Pracownicy, który nie są w stanie odnaleźć dokumentów powinni pamiętać o tym, że pozostaje jeszcze Zakład Ubezpieczeń Społecznych. We właściwej jednostce każdy zainteresowany powinien otrzymać szczegółowe informacje na temat danych, które są potrzebne do uzyskania świadczenia emerytalnego lub rentowego. W tym przypadku mowa o własnej dokumentacji Zakładu, którą ma on obowiązek gromadzić. Do takiej należy zaliczyć m.in. wydawane przez pracowników urzędu decyzje czy dokumenty otrzymane od pracodawców. Wobec powyższego, każdy zainteresowany pracownik, który nie może dotrzeć do właściwego archiwum powinien wystąpić z wnioskiem, aby w ZUS potwierdził okresy podlegania pod ubezpieczenie społeczne. Warto przy tym zauważyć, że pracownicy urzędu nie mają prawa odmówić podania takich okresów, chyba że urząd nie dysponuje dokumentacją, która mogłaby potwierdzić, że pracownik rzeczywiście pracował. Dodatkową, istotną informacją jest to, że pracodawcy ? przed 1 stycznia 1999 roku ? mieli obowiązek swoich pracowników rozliczać imiennie. Na wniosku zatem warto podać nie tylko swoje imię i nazwisko, ale również pełne dane firmy czy inne dane, które mogą pomóc w odnalezieniu dokumentacji pracowniczej.

Oceń ten wpis
Gdzie szukać dokumentów?
Ocena: 3.5, liczba głosów: 8

Zobacz inne porady

Opinie

(brak komentarzy)
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.