Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 4093        SUBSKRYBUJE: 7525
Tematy, które interesują czytelników:  Wypowiedzenie przez pracodawcę, Palenie w pracy, Staż pracy a zlecenie, Ubezpieczenie zdrowotne, Ocena okresowa pracownika, CV po angielsku

Nie taka rozmowa kwalifikacyjna prosta...

Nie taka rozmowa kwalifikacyjna prosta...
Rekrutację można zlecić profesjonalnej agencji pracy, można również pokusić się o zorganizowanie naboru na własną rękę. Wówczas nie tylko telefony mogą przyprawiać o ból głowy. Zanim zatrudnisz, musisz już wiedzieć, o co nie wolno pytać Tobie na rozmowie kwalifikacyjnej. Wachlarz takich, zakazanych zagadnień jest szeroki. Przeczytaj, aby nie płacić!

Rozmowa kwalifikacyjna to zazwyczaj drugi etap rekrutacji. To spotkanie potencjalnego pracownika z zatrudniającym, który został zainteresowany odpowiednio wcześniej przesłanymi dokumentami aplikacyjnymi. A jednak, jako pracodawca powinieneś być świadomym faktu, że Kodeks pracy, jak i Kodeks cywilny dokładnie wskazują, z jakiej puli możesz zadawać pytania. Innymi słowy mówiąc, nie każde zagadnienie może na rozmowie o pracę zostać wyartykułowane. W przeciwnym razie możesz zostać pociągnięty do odpowiedzialności ? aplikujący, które znać będzie swoje prawa, może zażądać od Ciebie zadośćuczynienia pieniężnego.

Co mówią przepisy?

Tobie, jako pracodawcy, najłatwiej trzymać się przepisów. Ustawodawca w art. 22? Kodeksu pracy wskazał, że: Pracodawca ma prawa żądać od osoby ubiegającej się o zatrudnienie podania danych osobowych obejmujących:

  • imię (imiona) i nazwisko,
  • imiona rodziców,
  • datę urodzenia,
  • miejsce zamieszkania (adres do korespondencji),
  • wykształcenie,
  • przebieg dotychczasowego zatrudnienia.

 Rozmowa kwalifikacyjna ma charakter formalny, zaś jej głównym celem jest poznanie doświadczenia zawodowego osoby zainteresowanej pracą. Wszystkie pytania powinny zatem odnosić się bezpośrednio do stanowiska, na jakie aplikuje dany kandydat. Jako pracodawca możesz pytać o zdolności kandydata, jego dotychczasową ścieżkę zawodową. Możesz również zastosować mniej oficjalne pytania, które rozluźnią formalny charakter rozmowy i pozwolą Tobie na poznanie charakteru kandydata. Takie pytania związane są zazwyczaj z hobby lub zainteresowaniami. Warto zapytać zwłaszcza wówczas, gdy sam aplikujący umieścił takie informacje w przesłanych do firmy dokumentach.

Zielone światło

Teoria to jedno, praktyka zaś drugie. Z doświadczenia większość pracodawców wie, że informacje zawarte w dokumentach aplikacyjnych nie zawsze pokrywają się z tym, co rzeczywiście kandydat potrafi. Ponieważ rozmowa kwalifikacyjna ma być chwilą na zaprezentowanie umiejętności, pracodawca ma możliwość zweryfikowania wszelkich informacji podanych przez aplikującego i związanych bezpośrednio z jego wykształceniem lub też doświadczeniem zawodowym. Z tego względu, jako pracodawca, masz prawo do przetestowania w praktyce kompetencji aplikującego. Testy? Zadania praktyczne? Rozmowa w obcym języku? Tak! Na to masz przyzwolenie. Możesz również zażądać udokumentowania informacji zawartych w CV lub liście motywacyjnym. W takim przypadku aplikujący powinien przedstawić Tobie świadectwa pracy z poprzednich miejsc lub też dyplomy potwierdzające wykształcenie.

Czego się wystrzegać?

Zadanie niewłaściwych pytań może mieć daleko idące konsekwencje prawne, w tym przede wszystkim może wiązać się z bolesnymi następstwami finansowymi. Kanon tych, zakazanych pytań, wbrew wszystkiemu jest szeroki. Będą pracodawcą i rekrutującym jednocześnie, nie możesz dopuścić do sytuacji dyskryminacji. Do grupy pytań, które nie mogą paść na rozmowie należą te, które bezpośrednio związane są z następującymi kwestiami:

  • zdrowiem,
  • orientacją seksualną,
  • planami macierzyńskimi,
  • wyznaniem,
  • poglądami politycznymi,
  • rodziną kandydata.

Z powyższego można wywnioskować, że grupa niedozwolonych zagadnień odnosi się bezpośrednio do życia prywatnego aplikującego. Pytania te są niedopuszczalne, gdyż nie od nich powinno zależeć, czy pracownik otrzyma stanowisko pracy. Każdy kandydat, który usłyszy takie pytanie, może odmówić udzielenia odpowiedzi, jak również oskarżyć niedoszłego pracodawcę o dyskryminację i próbę naruszenia dóbr osobistych. To poważny zarzut.

 

Zanim zapytasz...

Przed zadaniem niewłaściwych pytań, warto uchronić się choćby poprzez przygotowanie i ułożenie odpowiednio wcześniej listy zagadnień. Warto mieć również na uwadze art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego, którymi posłużyć może się właśnie kandydat, który usłyszał dyskryminujące pytanie. Wbrew jednak oczekiwaniom, to nie wszystkie pułapki, które czyhają na organizujących rozmowy kwalifikacyjne. O czym jeszcze powinieneś pamiętać jako pracodawca?

Na każdym zatrudniającym spoczywa też obowiązek odpowiedniego zabezpieczenia pozyskiwanych danych, które otrzymuje on w związku z organizowaną rekrutacją. W takim przypadku, zgodnie z Ustawą o ochronie danych osobowych, powinien on zwrócić aplikującemu cały komplet dokumentów lub też odpowiednio zabezpieczyć je przed osobami trzecimi. Ponadto, pozyskanych danych nie można wykorzystywać w celu innym niż proces rekrutacji.

Podsumowanie

Wbrew wszystkiemu ? jak widać z powyższego ? rozmowa kwalifikacyjna nie należy do najprostszych. Nie tylko kandydat denerwuje się spotkaniem z rekrutującym. Również Ty, jako pracodawca, powinieneś odpowiednio przygotować się do rozmowy. Dzięki temu będziesz w stanie uniknąć wielu nieprzyjemności, w tym z całą pewnością Twoje biurko ominie wezwanie do sądu na rozprawę o naruszenie dóbr osobistych.

Oceń ten wpis
Nie taka rozmowa kwalifikacyjna prosta...
Ocena: 5.0, liczba głosów: 7

Zobacz inne porady

Opinie

(brak komentarzy)
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.