Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 1060        SUBSKRYBUJE: 7263
Tematy, które interesują czytelników:  Typy osobowości, Biurko w biurze, Zakładowy fundusz świadczeń socjalnych

Rozmowa kwalifikacja - ty również możesz zadać pytania!

Rozmowa kwalifikacja - ty również możesz zadać pytania!

Większość kandydatów poszukujących zatrudnienia doskonale wie, jak ważne jest przygotowanie się do rozmowy kwalifikacyjnej. Nie wszyscy pamiętają jednak, że ten punkt rekrutacji to również szansa, by lepiej poznać swojego przyszłego pracodawcę.

Czy zdarzyło się tobie kiedyś, że zrezygnowałeś z pracy zaledwie po kilku tygodniach? Do dziś nie wiesz właściwie, dlatego zdecydowałeś się na przyjęcie danej posady? Być może nieodpowiednio przygotowałeś się do rozmowy kwalifikacyjnej. Ta jest najczęściej drugim etapem rekrutacji. O ile potencjalni pracownicy najczęściej chcą pokazać się od dobrej strony, o tyle pracodawcy wyłonić najlepszego kandydata. Ale to również czas, który kandydat powinien wykorzystać nie tylko do zaprezentowania swojej sylwetki.
Gdy mowa o rozmowie kwalifikacyjnej, trzeba pamiętać, że to moment, w którym spotykają się: osoba poszukująca zatrudnienia i pracodawca. Większość kandydatów pamięta o tym, by zaprezentować się w korzystnym świetle i jednocześnie zapomina, że może się okazać, że warunki panujące w firmie, np. organizacja czasu pracy, nie będą mu odpowiadać. Właśnie dlatego tak ważny jest moment, w którym pracownik może zadać swojego potencjalnemu szefowi pytania.


Gdy zostajesz zasypany pytaniami

Trudno nie zauważyć, że przez lata funkcjonowania rozmów kwalifikacyjnych jest tak, że to pracodawca zadaje pytania, a pracownik odpowiada. W efekcie ten drugi przez większość czasu trwania spotkania mówi. Dopiero pod koniec rozmowy pojawia się pytanie, które może odmienić rolę i sprawić, by osoba siedząca naprzeciwko – przedstawiciel strony rozpoczął mówić. Niestety, większość kandydatów nie wykorzystuje dobrze tego czasu, bo albo rezygnuje z zadania pytań, albo zadaje takie, które nie mają większego znaczenia. Dlaczego?

Fakt, że większość kandydatów nie zadaje pytań nie jest przypadkowy. Po męczącej pierwszej części spotkania najczęściej są oni zasypani pytaniami i nie chcą się powtarzać. Z drugiej strony to jednak niepowtarzalna okazja, by uzyskać szereg informacji o pracodawcy. Z tego też względu tak ważne jest, by osoba poszukująca pracy przygotowała sobie odpowiednio wcześniej listę pytań.


O co warto zapytać pracodawcę?

Fakt, że kandydat może zadać pytania na rozmowie kwalifikacyjnej powinien wymóc przygotowanie odpowiednio wcześniej listy pytań. O co warto zapytać potencjalnego pracodawcę? Zasadniczo nie warto pytać o to, co zostało już powiedziane, choć kandydat może zdecydować się na dopytywanie o niejasne dla niego kwestie. Dobrze również, by pytania odnosiły się bezpośrednio do stanowiska, na którym pracownik będzie wykonywał swoje czynności lub np. organizacji pracy w firmie. Dzięki temu kandydat może sprawdzić, czy sprawdzi się na stanowisku.

Wiele osób zastanawia się, czy na rozmowie kwalifikacyjnej warto podnosić kwestię wynagrodzenia zwłaszcza wówczas, gdy pracodawca nie odniósł się do niej. Zasadniczo nie ma przeszkód, by kandydat zdecydował się zadać takie pytanie. Równie ważne może być podniesienie tematu umowy. Ta jest szczególnie istotna współcześnie, gdy firmy nie zawsze chcą zatrudniać na podstawie umowy o pracę.


Dlaczego powinieneś pytać?

Mówi się, że „kto pyta nie błądzi”. Podobnie jest w przypadku rozmowy kwalifikacyjnej. Zadanie pytań pozwoli na wyeliminowanie sytuacji, w której pracownik po kilku tygodniach pracy zdecyduje się odejść, bo nie będzie potrafił pracował w warunkach panujących w miejscu zatrudnienia. Właśnie z tego względu tak ważne jest zadawanie pytań – w ten sposób najłatwiej wyeliminować podjęcie błędnej decyzji. To pozwala również na zaoszczędzenie czasu.

Zobacz inne porady dla pracowników

Komentarze do wpisu

(brak komentarzy)
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.