Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 1108        SUBSKRYBUJE: 7289
Tematy, które interesują czytelników:  Wypalenie zawodowe, Obliczanie stażu pracy, Zwolnienie z obowiązków

Zakaz konkurencji. Czy to się opłaca?

Zakaz konkurencji. Czy to się opłaca?
Przyjęcie pracownika do pracy wiąże się dla pracodawcy z szeregiem obowiązków i koniecznością wdrożenia go w obowiązki. Co w sytuacji, gdy zapoznanie podwładnego wiąże się z udostępnieniem mu szeregu danych, mających ogromny wpływ na byt firmy na rynku?

 Celem każdego przedsiębiorcy jest rozwijanie założonej firmy. Gdy ta się rozrasta, a klientów przybywa, konieczne jest zatrudnienie pracowników. Ale czy wyłonieni w procesie rekrutacji kandydaci będą grać ze swoim pracodawcą do tej samej bramki? O to często martwią się ci, którzy zatrudniają. Rozwiązaniem może być podpisanie dodatkowej umowy z przyjmowanym pracownikiem o zakazie konkurencji.

Czym jest zakaz konkurencji? Pracownik, który podpisze taką umowę, nie będzie mógł wykonywać działalności konkurencyjnej w stosunku do działalności prowadzonej przez swojego pracodawcę. W praktyce oznacza to, że nie będzie on mógł np. dorabiać po godzinach w tym samym zawodzie czy otworzyć własnej firmy, oferującej takie produkty lub usługi, jakie oferuje jego pracodawca. Z punktu widzenia podmiotu zatrudniającego zawarcie umowy o zakazie konkurencji, może skutecznie chronić przed nadużyciami ze strony osoby zatrudnionej. To jedno z narzędzi, jakie ustawodawca przewidział z myślą o przedsiębiorcach.

Kiedy podpisać umowę o zakazie?

Pracodawca decydujący się na podpisanie umowy o zakazie konkurencji, powinien wiedzieć, że taką może podpisać w dowolnym momencie trwania stosunku pracy, a nawet po jego zakończeniu. Jeżeli zatrudnienie pracownika wiąże się z koniecznością udostępnienia mu np. wglądu do konkretnych dokumentów, to zawarcie takiej umowy może być konieczne już na wstępie współpracy.
Osoba zatrudniona może też zdobywać wiedzę na temat działania firmy stopniowo. Jeżeli będzie ona awansowała i jej ścieżka kariery będzie się rozwijała w danej firmie, to również może się okazać, że niezbędne jest podpisanie umowy o zakazie konkurencji. Niezależnie jednak od momentu, w którym pracodawca zdecyduje się na podpisanie umowy, musi pamiętać, że taka umowa zawsze wymaga formy pisemnej. W przeciwnym razie będzie ona nieważna.

To Cię powinno też zainteresować: Umowa lojalnościowa - tym może zaskoczyć pracodawca

By nie ponieść straty

Naturalnym jest, że umowa o zakazie konkurencji ma chronić pracodawcę przed nieuczciwym podwładnym. Dzięki niej przedsiębiorca może skutecznie chronić się przed stratami, jakie mógłby odnotować, gdyby pracownik zdecydował się np. otworzyć własną firmę, działać w tej samej branży i wykorzystać zdobytą w jego firmie wiedzę czy nawet bazę klientów.
Zakaz konkurencji jest uregulowany w Kodeksie pracy, a ustawodawca uznaje, że taka umowa powinna zostać podpisana przez zainteresowane strony wówczas, gdy „pracownik ma dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę”. Dotyczy to zarówno czasu, gdy strony współpracują, jak i czasu po rozwiązaniu umowy.

Czy pracodawca musi płacić?

Zakaz konkurencji może obejmować wyłącznie tę sferę działalności, którą pracownik zajmuje się, wykonując swoje codzienne czynności pracownicze. Przedsiębiorca nie może bowiem zakazać mu po prostu prowadzenia firmy i egzekwować takiego zakazu wówczas, gdy pracownik chce działać w zupełnie innej branży i kiedy nie będzie wykorzystywał zdobytej w miejscu pracy wiedzy czy informacji.
Skoro pracownik nie może korzystać z danych uzyskanych w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej, pojawia się pytanie, czy zawarcie umowy wiąże się z koniecznością płacenia pracownikowi za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej. Zasadniczo do takiej należnościprawo będzie miał były zatrudniony. Ustawodawca dokładnie wskazał też, ile minimalnie powinno wynosić odszkodowanie. Zgodnie z przepisami nie może być ono niższe niż 25% wynagrodzenia, jakie pracownik otrzymywał przed ustaniem stosunku pracy.

Płacisz? Płać w ratach!

Ustawodawca przewiduje, że przedsiębiorca swojemu byłemu pracownikowi może uiszczać należność wynikającą z zawartej umowy o zakazie konkurencji w ratach. Takie rozwiązanie jest bardzo korzystne z punktu widzenia byłego pracodawcy, gdyż zapewnia mu możliwość kontaktowania się co miesiąc z byłym podwładnym. W ten sposób ma on możliwość kontrolować, czy pracownik nie podjął działalności konkurencyjnej.

Oceń ten wpis
Zakaz konkurencji. Czy to się opłaca?
Ocena: 4.5, liczba głosów: 5

Zobacz inne porady

Opinie

(brak komentarzy)
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.