!function(t,h,e,j,s,n){t.hj=t.hj||function(){(t.hj.q=t.hj.q||[]).push(arguments)},t._hjSettings={hjid:2313813,hjsv:6},s=h.getElementsByTagName("head")[0],(n=h.createElement("script")).async=1,n.src="https://static.hotjar.com/c/hotjar-"+t._hjSettings.hjid+".js?sv="+t._hjSettings.hjsv,s.appendChild(n)}(window,document);

Własna firma

AC a służbowe auto

7 marca 2022

5 z 5

Ocena: 5 z 5 | 10 głosów

10 głosów

7 komentarzy

AC a służbowe auto
Obowiązujące przepisy prawne nie wymuszają na pracodawcy wykupienia ubezpieczenia AC dla samochodów służbowych. Taki stan rzeczy budzi wiele wątpliwości, gdyż pojawia się pytanie, kiedy pracownik może zostać pociągnięty do odpowiedzialności finansowej za uszkodzony samochód?

Powierzenie samochodu służbowego pracownikowi nie jest dziś niczym zaskakującym. Z takiego rozwiązania korzystają przede wszystkim pracodawcy, którzy zatrudniają handlowców czy osoby wykonujące swoją pracę w terenie (choćby windykatorów). Zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami każdy właściciel jest zobowiązany wykupić ubezpieczenie OC, zaś decyzja o wykupieniu również ubezpieczenia AC jest jego indywidualną sprawą. Problem pojawia się jednak wówczas, gdy samochód służbowy, dla którego właściciel (czyli pracodawca) nie wykupił ubezpieczenia AC jest wykorzystywany przez pracownika. Czy w takiej sytuacji podwładny może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za uszkodzenia? Okazuje się, że odpowiedź nie jest oczywista.

Kodeksowe zasady

W stosunku do pracownika, któremu zostaje powierzone mienie, w tym przypadku samochód służbowy, zastosować należy art. 114-121 lub 124-127 Kodeksu pracy. Warto zauważyć, że odpowiedzialność finansową osoba zatrudniona będzie ponosiła tylko w niektórych wypadkach. Pod uwagę trzeba wziąć między innymi o sprawność pojazdu, warunki atmosferyczne czy nawet starania, które pracownik podjął, aby zapobiec wypadkowi i uszkodzeniu powierzonego mu samochodu. Zastosowanie zaś powyżej wskazanych artykułów zależy przede wszystkim od tego, czy przekazanie mienia nastąpiło:

  • z obowiązkiem zwrotu,
  • z obowiązkiem rozliczenia się.

Pamiętać należy, że aby powierzyć mienie w sposób prawidłowy nie wymaga się, aby pracownik podpisał stosowny dokument. W praktyce przyjmuje się, że zatrudniony przyjmuje ewentualną odpowiedzialność, gdyż ta została wyrażona w zawartej umowie o pracę.

Gdy wina nie leży po stronie pracownika

Z punktu widzenia każdego zatrudnionego istotne jest, że może się on uwolnić od odpowiedzialności za szkodę w mieniu powierzonym, ale tylko wówczas, gdy powstała ona z przyczyn, które nie zostały wywołane jego działaniem lub zaniechaniem. Co więcej, to na pracowniku spoczywa obowiązek udowodnienia, że nie ponosi on odpowiedzialności. Zgodnie z art. 124 § 3 Kodeksu pracy, osoba zatrudniona może się od odpowiedzialności uwolnić, jeżeli wykaże, że szkoda powstała ?z przyczyn od niego niezależnych, a w szczególności w wskutek niezapewnienia przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia?. W praktyce mowa tu choćby o ewentualnym zgłoszeniu pracodawcy zauważonych usterek, które mogą wpłynąć na sprawność pojazdu. Ta zasada odnosi się także do czynników atmosferycznych panujących w dniu wypadku (na przykład mgły czy deszczu, które ograniczały widoczność na drodze) lub stanu nawierzchni. Takie stanowisko zaprezentował Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 października 2009 roku (sygn. akt I PK 87/09).

Kiedy po odszkodowanie?

Odrębne przepisy należy zastosować w sytuacji, gdy mienie zostało powierzone pracownikowi na zasadach innych niż opisanych powyżej, czyli bez obowiązku zwrotu lub rozliczenia się. W takiej sytuacji najczęściej brak stosownej dokumentacji i właśnie z tego względu ciężar udowodnienia przekazania mienia osobie zatrudnionej spoczywa na pracodawcy. Jednocześnie może on dochodzić naprawienia poniesionej szkody i to na zasadach, które zostały określone w art. 114-121 Kodeksu pracy. Inaczej mówiąc, podmiot zatrudniający może wywalczyć odszkodowanie za ewentualną szkodę w majątku, ale to na nim spoczywa ciężar udowodnienia szkody, oszacowania jej wysokości czy wykazania winy pracownika. Ograniczeniem jest przy tym art. 119 Kodeksu pracy ? wysokość odszkodowania ustala się w wysokości wyrządzonej szkody, jednak nie może ono przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia, które przysługuje pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody. W praktyce zatem może ono nie pokrywać w zupełności oczekiwań pracodawcy, jeżeli udowodni on, że pracownik jest winien, ale przyczynił się do powstania winy w sposób nieumyślny. Inaczej jest wówczas, gdy uda mu się dowieść, że osoba zatrudniona wyrządziła szkodę umyślnie. Wówczas zastosowanie ma art. 122 Kodeksu pracy ? pracownik jest obowiązany do naprawienia szkody w pełnej wysokości.

Podziel się

7 komentarzy

Milosz

Milosz

Najlepiej jakbyście podali wiele przykładów co może być negatywnego przy wykorzystywaniu samochodu służbowego.
Gosia

Gosia

Ja mam auto służbowe i płaci to pracodawca. Nie mam z tym zatem problemu.
Zybex

Zybex

Wszystko zależy od ustaleń. Muszą być jakieś zasady, że pracownik jest w jakiś sposób chroniony przy wykorzystywaniu nazwijmy to środków trwałych i nietrwałych w pracy.
kierowca autobusu

kierowca autobusu

Warto firmie jak ma samochody służbowe, aby były też ubezpieczone były w ramach AC.
Ilo

Ilo

Trzeba wziąć pod uwagę wszystkie plusy i minusy, AC jest wiadomo bardzo korzystne tylko wiąże się tez kosztami. Nikt nie może do końca przewidzieć czy własna wina w wypadku nie będzie.
Sala

Sala

U nas auta mają AC na wszelki wypadek, a przy dużej flocie pojazdów składki są dość atrakcyjne. Pozwala to na unikanie problemów z naprawą ewentualnych szkód.
Andrzej

Andrzej

To tak samo jakby się dostało mandat w służbowym samochodzie, wtedy także firma nie płaci tylko przenosi to prywatnie na pracownika, gdyż to on przecież złamał przepisy.

Dodaj komentarz

Wszystkie pola muszą być prawidłowo wypełnione

Komentarz został dodany

Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających wulgarne słowa, adresy www oraz adesy e-mail i numery telefonów.

Na tej stronie korzystamy z plików cookie, aby zadbać o jak najlepsze doświadczenia naszych użytkowników.
Kontynuując po wyświetleniu tej wiadomości, potwierdzasz, że wyrażasz na to zgodę.