Twoje wsparcie w rekrutacji
Znajdź wymarzoną
ofertę pracy i APLIKUJ
OGŁOSZEŃ: 3994        SUBSKRYBUJE: 7537
Tematy, które interesują czytelników:  Kara porządkowa, Wykształcenie w CV

A może zadaniowy czas pracy?

A może zadaniowy czas pracy?
System zadaniowy funkcjonuje obok tradycyjnego systemu czasu pracy i może zostać wprowadzony tylko wówczas, gdy jest to uzasadnione rodzajem pracy, jej organizacją albo miejscem jej wykonywania. Kiedy pracodawca może zdecydować o wprowadzeniu zadaniowego czasu pracy?

Czym jest zadaniowy czas pracy? Zgodnie z art. 140 Kodeksu pracy może on zostać wprowadzony do zakładu pracy, jeżeli jest to uzasadnione rodzajem pracy lub jej organizacją albo miejscem wykonywania pracy. Ważne, że system zadaniowy pracodawca będzie mógł wprowadzić zawsze wtedy, gdy jedna z wyżej wymienionych przesłanek zostanie spełniona. O wprowadzeniu takiego systemu pracy powinni pomyśleć przedsiębiorcy pozostawiający swoim podwładnym dużą swobodę w zakresie wykonywania zadań. Dzięki temu nie mogą np. prowadzić uproszczoną ewidencję czasu pracy. Zadaniowy czas pracy sprawdza się zawsze wtedy, gdy pracodawca nie ma możliwości kontrolowania swojego podwładnego.

System zadaniowy – jakie stanowiska?

Zadaniowy czas pracy sprawdza się na indywidualnych stanowiskach pracy, np. handlowców czy pracowników naukowych wykładających na uczelniach wyższych. W takich przypadkach pracodawca najczęściej nie ma możliwości bieżącego sprawdzania, czym aktualnie zajmuje się jego podwładny, gdyż ten najczęściej pracuje w terenie lub przebywa w innym budynku. W praktyce oznacza to, że przedsiębiorca nie ma on możliwości faktycznego sprawowania kontroli nad czasem pracy swojego pracownika.

Wprowadzenie zadaniowego czasu pracy z całą pewnością nie będzie możliwe w stosunku np. do pracowników biurowych. Tacy nie tylko mają określone godziny pracy, lecz pracodawca ma też możliwość dokonania wcześniejszego ustalenia zakresu ich obowiązków. 

Ułatwienia z punktu widzenia pracodawcy

Wprowadzenie w zakładzie pracy systemu zadaniowego wiąże się z tym, że pracownik sam decyduje o godzinach pracy w poszczególnych dniach. Z tego też względu pracodawca może prowadzić uproszczoną ewidencję czasu pracy. Warto jednak podkreślić, że taki system pracy nie zwalnia przedsiębiorcę od całkowitego zaniechania prowadzenia ewidencji. Zgodnie z art. 149 § 2 Kodeksu pracy: „W stosunku do pracowników objętych systemem zadaniowego czasu pracy, pracowników zarządzających w imieniu pracodawcy zakładem pracy oraz pracowników otrzymujących ryczałt za godziny nadliczbowe lub za pracę w porze nocnej nie ewidencjonuje się godzin pracy”. W praktyce oznacza to, że pracodawca jest zobowiązany zaznaczać np. nieobecności podwładnego w zakładzie pracy czy fakt korzystania przez niego z urlopu. Co więcej, trzeba pamiętać, że pracowników wykonujących zadania w zadaniowym czasie pracy i tak obowiązują normy czasu pracy (8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w pięciodniowym tygodniu pracy).

To Cię powinno też zainteresować: Systemy czasu pracy w polskim ustawodawstwie

Trzeba ustalić zadania

Pracodawca decydujący się na wprowadzenia zadaniowego czasu pracy powinien pamiętać o konieczności ustalenia ze swoim podwładnym czasu, jaki ten będzie potrzebował by prawidłowo wykonać powierzone mu zadanie. Trzeba podkreślić, że poszczególne zadania muszą być dokładnie wskazane w podpisywanej przez strony umowie o pracę. Jest to istotne z tego względu, że pracodawca nie rozlicza swojego podwładnego z przepracowanego czasu, ale z wykonanych zadań. Kontrola dotyczy zatem prawidłowego wykonania poszczególnych czynności służbowych.

Zadaniowy system pracy nie może być wprowadzony w zakładzie pracy w celu ukrycia faktu wykonywania przez pracowników pracy w godzinach nadliczbowych. Na ten fakt uwagę zwrócił również Sąd Najwyższy – strony stosunku pracy powinny określić, ile czasu będzie potrzebował pracownik, by prawidłowo wykonać powierzone mu zadania.

Oceń ten wpis
A może zadaniowy czas pracy?
Ocena: 4.5, liczba głosów: 23

Zobacz inne porady

Opinie

(brak komentarzy)
Redakcja Aplikuj.pl zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób lub zawierających słowa wulgarne.